15 października 2014

ŚNIADANIOWA CHAŁKA CZEKOLADOWO-KARMELOWA - Dżem dobry! Pobudka - Konkurs Łowicz

nadziewana wiśniami, posypana płatkami kokosowymi



Lista moich wymarzonych śniadań jest długa, lecz zawsze znajdzie się miejsce na nowe smaki. 
Ta chałka zdecydowanie na nią trafi! Wiedziałam to od pierwszego kęsa, że zakocham się bez pamięci! 
Drożdżowe ciasto czekoladowo-karmelowe jest po prostu jedyne, zupełnie odmienne od tego jasnego. Ma głębię i szczególną moc, a to za sprawą kakao i drobno pokrojonej gorzkiej i mlecznej czekolady, które podczas pieczenia apetycznie się topią. Mega czekoladowość wypieku podkreśla masa karmelowa, o niesamowitym smaku i aromacie, na której zagniotłam ciasto. Część mąki pszennej zastąpiłam mąką pełnoziarnistą orkiszową, dodając dodatkowej nuty orzechowej. 
Ale to nie koniec niespodzianek! Poszczególne wałki z ciasta kryją w sobie nadzienie wiśniowe, sprytnie dodające słodyczy i charakteru zarazem.
Warkocz po zapleceniu posypałam delikatnymi płatkami kokosowymi. 
A teraz wyobraźcie sobie, jaki niesamowity zapach rozchodzi się dziś w moje kuchni; karmel + czekolada + wiśnie + kokos!!!!  
Skusicie się na to pyszne śniadanie? 
Do pełni szczęścia wystarczy mi szklanka ciepłego mleka :-) 
Smacznego! 




Składniki ciasta drożdżowego:
(na 2 mniejsze lub 1 dużą chałkę)

  • 125 g cukru trzcinowego
  • 100 g masła
  • 1 szklanki mleka
  • 350 g mąki pszennej (użyłam tortowej)
  • 100 g mąki razowej orkiszowej
  • 50 g kakao
  • 30 g świeżych drożdży
  • 30 g gorzkiej czekolady
  • 30 g mlecznej czekolady
  • 1 jajko
  • 2 żółtka
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki likieru wiśniowego (lub wódki) 
  • dodatkowo: 
  • 1 słoik dżemu wiśniowego Łowicz + dodatkowy do podania
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 jajko do posmarowania wierzchu
  • ok. 25 g płatków kokosowych do posypania
  • papier do pieczenia 


Do rondelka z grubym dnem wsypać cukier i całość postawić na dużym ogniu, od czasu do czasu potrząsnąć rondelkiem mieszając w ten sposób cukier.
Podgrzewać do momentu, aż cukier się stopi, a następnie skarmelizuje, czyli uzyska kolor miodu wielokwiatowego (należy ciągle obserwować mieszankę, gdyż kolor zmienia się w oka mgnieniu). Od razu, ostrożnie, bo karmel jest baaardzo gorący i może pryskać, dodać masło i podgrzewać dalej, aż masło się stopi i możliwe będzie jego wmieszanie do karmelu.
Zdjąć z ognia i wlać mleko, całość wymieszać, aby powstała jednolita mieszanina. Ostudzić do letniej temperatury.
Mieszanina powinna mieć taki kolor:


Do letniej dodać drożdże i odstawić na 10 minut, aby te zaczęły pracować. 
Jajko ubić z żółtkami, odstawić. 
Mąki i kakao przesiać do dużej miski, dodać sól, rozczyn drożdżowy, masę jajeczną i likier wiśniowy. Dodać drobno pokrojoną czekoladę. 
Całość wyrabiać przez ok. 10 minut, aż ciasto stanie się elastyczne i będzie lśniące. 
W razie potrzeby dodać odrobinę mąki lub mleka. 
Uformować kulę, włożyć do miski, przykryć wilgotną ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu na ok. 1,5 godziny lub do podwojenia objętości ciasta. 

Ciasto wyłożyć na podsypaną mąką stolnicę, podzielić na 2 części, następnie każdą z nich na 3 części (na jedną chałkę potrzebujemy 3 wałków) - jeśli lepimy jedną chałkę to ciasto dzielimy na 3 części. 


Dżem wiśniowy Łowicz mieszamy z mąką ziemniaczaną. 
Z każdej części ciasta uformować wałek o długości ok. 25 cm, następnie rozwałkować na płasko, a na środek (wzdłuż) wyłożyć 1/6 dżemu wiśniowego Łowicz. Brzegi zlepić, zamykając nadzienie w środku. Zapleść jak warkocz.
W ten sam sposób przygotować drugą chałkę. 


Układać na wyłożonej papierem do pieczenia blasze, w odległości ok. 10 cm między chałkami, ponieważ urosną podczas pieczenia. 
Przykryć folią i ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 30 minut. 
Po tym czasie wierzch delikatnie posmarować jajkiem, następnie posypać płatkami kokosowymi.  
Wstawić do nagrzanego do 180 ºC piekarnika i piec przez ok. 20-25 minut, aż chałki będą złote z wierzchu (w przypadku pieczenia jednej dużej chałki czas wydłużyć do ok.35-40 minut).
Odstawić na kratkę kuchenną do ostygnięcia. 
Podawać z dodatkową porcją dżemu wiśniowego Łowicz. 








Przepis bierze udział w zabawie "Dżem dobry, pobudka"

Dżem dobry, pobudka

2 komentarze:

  1. Czekoladowa chałka? O mamusiu, chcę! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Łał! Genialny jest przepis!
    Oj, będę piekła... :)

    OdpowiedzUsuń