29 czerwca 2012

CHŁODNIK LITEWSKI

Pyszny, orzeźwiający różowy chłodnik z buraków i mnóstwa ziół 


Fantastyczny pomysł na letni skwar, kiedy nie mamy ochoty na ciężkie jedzenie, a chętnie sięgamy po wszelkie orzeźwienie. Im chłodniejsze, tym lepsze :-) 
Hiszpanie mają pyszne i chłodne gazpacho, a my możemy pochwalić się jeszcze lepszym rarytasem. 
Warto skorzystać z przepisu, ponieważ teraz ogrody pełne są świeżych wiosenno-letnich warzyw i aromatycznych ziół. 
Lekko kwaskowaty smak złamany jest słodkim smakiem młodziutkich czerwonych buraczków. Orzeźwienia dodaje pachnący zielony ogórek, rzodkiewki i mnóstwo koperku, natki pietruszki i szczypiorku. 
Chłodnik ten świetnie smakuje z ugotowanym jajkiem, podsmażonymi krewetkami lub wędzoną rybą. A ugotowane młode ziemniaczki to już naprawdę pełnia szczęścia! 
Nie wymaga specjalnych poświęceń i spędzenia połowy dnia w kuchni (wystarczy lekko poddusić buraczki a następnie gotować przez 5 minut, ostudzić i wymieszać z pozostałymi składnikami). 
Zdecydowanie polecam, szczególnie na zapowiadaną w prognozach pogody prawdziwie hiszpańską falę upałów! 


Składniki: 
  • duży pęczek młodych buraczków (razem z liśćmi, pod warunkiem, że są młode)
  • 1 młoda cebulka, drobno pokrojona
  • 1 łyżka masła
  • woda
  • 500 ml zsiadłego mleka
  • 200 ml jogurtu naturalnego
  • 200 ml kefiru
  • pół pęczka świeżego szczypiorku, drobno pokrojonego
  • pół pęczka koperku,  drobno pokrojonego
  • pół pęczka natki pietruszki, drobno pokrojonej
  • 1 duży zielony ogórek (obrać, przekroić poziomo, wybrać nasionka, a pozostałą część drobno pokroić)
  • pęczek rzodkiewek, pokrojonych w półtalarki
  • sól morska i świeżo zmielony pieprz do smaku
Buraczki obrać i bardzo dokładnie umyć (żeby pozbyć się piasku). 
Oddzielnie przygotować: część korzeniową - zetrzeć na tarce o grubych oczkach a łodyżki i liście pokroić na 1 cm kawałki. 
W dużym garnku na maśle podsmażyć na rumiano cebulkę. Dodać część korzeniową buraczków, podsmażyć 3 minuty, następnie dodać łodyżki i młode liście i smażyć kolejne 2 minuty, bardzo często mieszając. 
Do garnka z cebulką i buraczkami wlać tyle wody, aby tylko je zakryła. 
Gotować na średnim ogniu przez 5 minut, aby wywar zachował kolor (w razie potrzeby po ugotowaniu można dodać sok z połowy cytryny, dzięki czemu piękny różowy kolor powróci). 
Ostudzić w lodowatej kąpieli wodnej. 
W międzyczasie przygotować warzywa i zioła. 
Do zimnego wywaru dodać zsiadłe mleko, kefir, jogurt, szczypiorek, ogórek, rzodkiewki, koperek i natkę pietruszki. Całość wymieszać i doprawić do smaku solą i pieprzem. 
Ponownie wymieszać, schłodzić. 
Podawać z ulubionymi dodatkami. 


Smacznego! 

Inspiracje: Magazyn "Kuchnia" 7'2011 (przepis zmodyfikowany) 

6 komentarzy:

  1. uwielbiam taki chłodnik! twój jest idealny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jest świetny na takie upały :-)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. tak, cudnie różowy :-) i bardzo orzeźwiający :-)

      Usuń
  3. Idealny posiłek na każdy upalny dzień :)

    A tak wyglądał nasz: http://bezkliszy.blogspot.com/2012/07/chodnik.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, Ze smakował :-)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń