18 maja 2015

ŚMIETANKOWO-SEROWY TORCIK RABARBAROWY NA SPODZIE Z BROWNIE I DELIKATNEGO BISZKOPTU

z galaretką i musem rabarbarowym, pachnący kardamonem i płatkami dzikiej róży 



Powstał z myślą o małej Księżniczce, która skończyła dwa latka i "sama" wszystko umie zrobić najlepiej ;-) :-) Bardzo pomogła mi przy tej słodkości i widzę, że sprawia Jej to wielką radość (a mnie chyba jeszcze większą!). Torcik koniecznie w odcieniach delikatnego różu :-) 
W związku z tym, że to słodycz skierowana do dzieci, starałam się przemycić do tortu wszystko to, co najlepsze, a przy okazji zdrowe i mało przetworzone. 
Spód torcika to brownie na gorzkiej czekoladzie, brązowym cukrze i częściowo mące orkiszowej razowej. Dodatkowo z cienkimi blatami biszkoptu waniliowego na eko jajach z brązowym cukrem. 
Przełożony galaretką rabarbarową (którą, o dziwo, zjadła ze smakiem!) i musem rabarbarowym (z ograniczoną ilością cukru) na bazie śmietanki, mascarpone i serka homogenizowanego. Całość pachnąca kardamonem (świetnie się sprawdza w połączeniu z rabarbarem) i płatkami dzikiej róży (tak, wiem, po raz kolejny dzika róża - odkryłam niedawno w zakamarkach lodówki malutki słoiczek zapasu tego cuda z poprzedniego sezonu i powoli dawkuję sobie szczęście do kolejnych wypieków :-)). 
Idealnie wyważony słodyczą, mocno orzeźwiający i pyszny kawałek nieba! 

Zdecydowanie polecam! 



Spód brownie: 
  • 50 g masła
  • 50 g gorzkiej czekolady (o zawartości kakao min. 70 %) 
  • 1 jajko, duże
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej
  • 40 g brązowego cukru
  • 25 g mąki pszennej zwykłej
  • 25 g mąki pszennej razowej
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • dodatkowo:
  • tortownica o średnicy 20 cm
  • papier do pieczenia
  • odrobina masła do tortownicy
Masło i czekoladę przełożyć do miski, tę ustawić nad garnkiem z wrzącą wodą (w taki sposób, aby woda nie dotykała dna miski), mieszać od czasu do czasu, aż całość będzie płynna. Lekko ostudzić. 
W międzyczasie piekarnik rozgrzać do 185 C. 
W dużej misce ubić jajko z cukrem i solą, aż staną się białe i puszyste. 
Dodać do nich przesianą mąki z proszkiem do pieczenia i mieszaninę masła i czekolady. Delikatnie wymieszać (na najmniejszych obrotach miksera). 
Brzegi tortownicy posmarować masłem, a dno wyłożyć papierem do pieczenia. 
Ciasto przelać do tak przygotowanej formy.
Wstawić do piekarnika i piec przez ok. 15 minut, aż wykałaczka wbita w środek ciasta będzie sucha (ciasto może trochę opaść po wyjęciu z piekarnika, ale jest to normalne dla brownies). 
Ostudzić na kratce kuchennej przez ok 1 godzinę. 


Biszkopt waniliowy:
  • 3 jajka, oddzielnie białka i żółtka
  • szczypta soli
  • 40 g białego cukru
  • 40 g brązowego cukru
  • 75 g mąki pszennej
  • 20 g mąki ziemniaczanej
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki pasty waniliowej (opcjonalnie)
  • papier do pieczenia
  • odrobina masła do posmarowania brzegów tortownicy
  • odrobiną mąki do wysypania brzegów tortownicy
  • tortownica o średnicy 20 cm


Brzegi tortownicy posmarować odrobiną masła i wysypać mąką (nadmiar usunąć), dno wyłożyć papierem do pieczenia, zapiąć obręcz. 
Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. 
Łyżka po łyżce dodawać cukier puder, ubijać przez 6 minut, aż masa wyraźnie się napowietrzy i zgęstnieje.  
Teraz kolejno dodać żółtka i pastę waniliową (jeśli używamy), ubijać przez następne 7 minut. 
Mąkę pszenną wymieszać z ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia. 
Przesiać do masy jajecznej.
Wymieszać przez 1 minutę mikserem ustawionym na najniższe obroty (delikatnie, aby masa nie straciła powietrza i była puszysta). 
Przełożyć do przygotowanej tortownicy, wstawić do średnio nagrzanego piekarnika i piec w temp. 175 ºC przez ok. 20-25 minut (ciasto powinno odstawać od brzegów tortownicy). 
Przed wyjęciem z piekarnika sprawdzić patyczkiem, czy ciasto jest upieczone (patyczek wyjęty z ciasta powinien być suchy).
Wystudzić na kratce kuchennej.
Ciasto powinno odpocząć przez min. 3 godziny, a najlepiej przez całą noc (wtedy podczas krojenia nie kruszy się). 
Przekroić poziomo na trzy części. 



Poncz:
  • 1/3 szklanki przegotowanej, zimnej wody
  • 1 łyżeczka cukru
Wszystkie składniki dokładnie wymieszać. 


Galaretka rabarbarowo-różana: 
  • 5 dużych łodyg rabarbaru
  • 6 łyżek brązowego cukru
  • 4 strąki kardamonu
  • 1 i 1/2 łyżeczki żelatyny namoczonej przez 5 minut w 3 łyżkach wody
  • 2 łyżeczki konfitury z płatków dzikiej róży
Rabarbar umyć, odciąć końcówki. Bez obierania pokroić na 1 cm kawałki.
Przełożyć razem z cukrem i kardamonem na patelnię, gotować na średnim ogniu do momentu rozgotowania rabarbaru. Lekko ostudzić, Przetrzeć przez sitko (otrzymałam 250 ml przecieru z rabarbaru, w razie potrzeby uzupełnić wodą). Przecier podgrzać, zdjąć z ognia i dodać namoczoną żelatynę. 
Wymieszać do jej rozpuszczenia. Dodać konfiturę różaną i całość ostudzić. Podzielić na dwie części. 


Mus rabarbarowy:
  • 200 ml śmietanki 30% tłuszczu, bardzo mocno schłodzonej
  • 100 g mascarpone
  • 100 g serka waniliowego homogenizowanego
  • 1 łyżeczka pasty waniliowej
  • 2 łyżki cukru pudru
  • połowa porcji galaretki rabarbarowej (z powyższego przepisu)



Śmietankę przelać do zimnej miski, dodać cukier puder, mascarpone i ubić mikserem na sztywną pianę (nie może się zwarzyć). Dodać serek waniliowy i tężejącą galaretkę rabarbarową, bardzo krótko zmiksować, tylko do połączenia składników. 
Od razu złożyć torcik. 


Złożenie:

Na paterę wyłożyć spód z brownie. Przykryć tężejącą galaretką rabarbarową. Wyłożyć pierwszą warstwę biszkoptu i nasączyć 1/3 ponczu. Posmarować 1/3 musu rabarbarowego, przykryć drugą częścią biszkoptu. 
Wierzch nasączyć 1/3 ilości ponczu. 
Na to rozsmarować 1/3 ilości musu rabarbarowego i przykryć trzecim blatem. Wierzch nasączyć pozostałym ponczem i delikatnie rozsmarować pozostały mus na wierzchu i bokach. 
Wstawić do lodówki na 4 godziny lub na całą noc. 
Przed jedzeniem wierzch ozdobić tartą czekoladą (lub w inny dowolny sposób). 



Smacznego! 

Wpis bierze udział w akcji: 

„Mleko i przetwory mleczne są źródłem łatwo przyswajalnego wapnia, wysokowartościowego białka i witamin z grupy B oraz witamin A i D – dlatego są obecne w mojej codziennej diecie”



Rabarbarowa rewolucja

3 komentarze: