Najlepsze domowe rogale!!!
Wykorzystałam ciasto z chałki karmelowej, nadzienie zaś to krem czekoladowo-orzechowy, który rozpływa się w ustach.
Wierzch ozdobiony pokruszonymi orzechami laskowymi. I nie trzeba nic więcej, oprócz szklanki ciepłego mleka :-)
Zdecydowanie polecam, ponieważ takich rogali nigdzie nie kupicie :-)
Jeśli szukacie nowych rogalikowych inspiracji to zapraszam do obejrzenia innych przepisów.
Składniki ciasta drożdżowego:
(na 16 rogalików)
- 125 g cukru
- 2 łyżki wody
- 120 g masła
- 1/4 szklanki mleka
- 500 g mąki pszennej (użyłam tortowej)
- 1/4 szklanki mleka (w zależności od wilgotności mąki)
- 35 g świeżych drożdży
- 1 jajko
- 2 żółtka
- 1/2 łyżeczki soli
- dodatkowo:
- krem orzechowo-czekoladowy jako nadzienie (użyłam Nutelli)
- 1 jajko do posmarowania wierzchu
- ok. 25 g pokruszonych orzechów laskowych do posypania (można pominąć)
- papier do pieczenia
Do rondelka z grubym dnem wsypać cukier, dodać 2 łyżki wody i całość postawić na dużym ogniu, od czasu do czasu potrząsnąć rondelkiem mieszając w ten sposób cukier.
Podgrzewać do momentu, aż cukier się stopi, a następnie skarmelizuje, czyli uzyska kolor miodu wielokwiatowego (należy ciągle obserwować mieszankę, gdyż kolor zmienia się w oka mgnieniu). Od razu, ostrożnie, bo karmel jest baaardzo gorący i może pryskać, dodać masło i podgrzewać dalej, aż masło się stopi i możliwe będzie jego wmieszanie do karmelu.
Zdjąć z ognia i wlać 1/4 szklanki mleka, całość wymieszać, aby powstała jednolita mieszanina (pięknie pachnąca karmelkami znanej firmy). Ostudzić do letniej temperatury.
Mieszanina powinna mieć taki kolor:
W międzyczasie do 1/4 szklanki letniego mleka dodać drożdże, wymieszać i odstawić na 10 minut, aby drożdże zaczęły pracować.
Podgrzewać do momentu, aż cukier się stopi, a następnie skarmelizuje, czyli uzyska kolor miodu wielokwiatowego (należy ciągle obserwować mieszankę, gdyż kolor zmienia się w oka mgnieniu). Od razu, ostrożnie, bo karmel jest baaardzo gorący i może pryskać, dodać masło i podgrzewać dalej, aż masło się stopi i możliwe będzie jego wmieszanie do karmelu.
Zdjąć z ognia i wlać 1/4 szklanki mleka, całość wymieszać, aby powstała jednolita mieszanina (pięknie pachnąca karmelkami znanej firmy). Ostudzić do letniej temperatury.
Mieszanina powinna mieć taki kolor:
W międzyczasie do 1/4 szklanki letniego mleka dodać drożdże, wymieszać i odstawić na 10 minut, aby drożdże zaczęły pracować.
Jajko ubić z żółtkami, odstawić.
Mąkę przesiać do dużej miski, dodać sól, rozczyn drożdżowy, masę jajeczną i karmelową.
Całość wyrabiać przez ok. 10 minut, aż ciasto stanie się elastyczne i będzie lśniące.
W razie potrzeby dodać odrobinę mąki lub mleka (ja dodałam odrobinę więcej mleka).
Uformować kulę, włożyć do miski, przykryć wilgotną ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu na ok. 1,5 godziny lub do podwojenia objętości ciasta.
Po tym czasie wyłożyć na podsypaną mąką stolnicę i krótko wyrobić.
Podzielić na 2 części.
Każdą z nich rozwałkować na placek o średnicy 26 cm, następnie podzielić na 8 części (tak jak pizzę).
Przy podstawie każdego z trójkątów położyć 1/2 łyżeczki kremu orzechowo-czekoladowego (lub innego nadzienia) i zwijać rogale idąc ku wierzchołkowi.
Układać na blaszkę wyłożonej papierem do pieczenia w odległości ok. 4 cm między rogalikami.
Odstawić na 20 minut pod przykryciem do wyrośnięcia.
Piekarnik rozgrzać do 180 ºC.
Po tym czasie wierzch rogalików delikatnie posmarować rozmąconym jajkiem i posypać pokruszonymi orzechami. Wstawić do piekarnika i piec przez ok. 15 minut, aż staną się złote.
Ostudzić na kratce kuchennej.
Wyglądają pysznie!:)
OdpowiedzUsuńWspaniale wygladaja:) Od dawna juz mam ochote na takie rogaliki. Koniecznie z orzechowym nadzieniem. Mniam :)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia cieple.
muszę spróbować, rogaliki to moje ulubione drożdżowe słodkości :)
OdpowiedzUsuń