Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rabarbar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rabarbar. Pokaż wszystkie posty

18 maja 2016

BEZGLUTENOWA I BEZMLECZNA ROLADA RABARBAROWA

Z pysznym kremem kokosowym i delikatnym biszkoptem karobowym


Pyszna propozycja dla osób pozostających na diecie bezglutenowej i bezmlecznej. 

Ciasto to klasyczny biszkopt na jajkach, z zamianą mąki pszennej na mąkę kasztanową i migdałową, zamiast białego cukru użyłam ksylitolu, a kakao zastąpiłam karobem. 
Lekki krem powstał ze śmietanki kokosowej i okazało się, że idealnie łączy się z lekko kwaskowym rabarbarem. Pamiętajcie, że śmietankę kokosową zrobicie wyłącznie z mleczka kokosowego, które nie ma w składzie zagęstników i emulgatorów (wystarczy, żeby powstało w lodówce przez 2 dni). Poszukajcie tego dobrego, bo naprawdę warto! I kupcie zapas, bo już niedługo mega zdrowe lody z awokado i czekolady! ;-) 

Idealne do popołudniowej kawy i herbaty! 

Polecam! 







Biszkopt karobowy:
  • 3 duże jajka
  • szczypta soli
  • 60 g ksylitolu
  • 30 g mąki kasztanowej
  • 10 g mąki migdałowej
  • 40 g karobu (mączki chleba świętojańskiego) lub kakao naturalnego
  • 20 g mąki ziemniaczanej
  • 1/3 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
  • papier do pieczenia (dobrej jakości, najlepszy pergamin brązowy) 
  • duża blacha piekarnikowa (45 cm x 40 cm) 


Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. 
Jajka ubijać przez ok. 6 minut z ksylitolem i szczyptą soli, aż masa wyraźnie się napowietrzy i zgęstnieje (nie będzie tak gęsta jak z cukrem). 
Wymieszać mąkę kasztanową, migdałową i ziemniaczaną z karobem i proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej.
Wymieszać łopatką (delikatnie, aby masa nie straciła powietrza i była puszysta). 
Przełożyć do przygotowanej blachy, delikatnie i równomiernie rozsmarować na całej powierzchni. Wstawić do średnio nagrzanego piekarnika i piec w temp. 175 ºC przez ok. 10 minut (ciasto powinno odstawać od brzegów). 
Przed wyjęciem z piekarnika sprawdzić patyczkiem, czy ciasto jest upieczone (patyczek wyjęty z ciasta powinien być suchy).
Wystudzić na kratce kuchennej przez 5 minut. 
Biszkopt delikatnie zwinąć wzdłuż dłuższego brzegu (nie zdejmując papieru do pieczenia)

Pozostawić do ostudzenia (ok. 1,5 godziny, może zostać do następnego dnia). 


Poncz herbaciany:
  • 200 ml mocnego naparu czarnej herbaty
  • 3 łyżki soku z cytryny

Krem kokosowy:
  • 3 puszki mleczka kokosowego (bez zagęstników i emulgatorów) 
  • 1 łyżka ksylitolu
  • ziarna wydrążone z 1 laski wanilii
  • 1 łyżeczka agaru
Mleczko kokosowe zostawić w lodówce na 2 dni. 
Po tym czasie otworzyć, na górze zbierze się gęsta śmietanka, którą należy zebrać (pozostałą wodę można wykorzystać do zmiksowani apysznego koktajlu z bananem, szpinakiem i gruszką). 
3 łyżki mleczka zagotować z agarem, ziarenkami wanilii i ksylitolem. Ostudzić. W tym czasie śmietankę ubić mikserem ustawionym na najwyższe obroty i cienkim strumieniem wlać śmietankę z agarem. 

Od razu złożyć roladę, gdyż krem szybko zgęstnieje. 

Ciasto delikatnie rozwinąć, równomiernie nasączyć, posmarować kremem kokosowym (4 łyżki odłożyć do udekorowania wierzchu), wyłożyć odsączony z zalewy rabarbar. Zwinąć ciasto, posmarować wierzch i posypać karobem. Można udekorować prażonymi płatkami migdałowymi i kokosowymi oraz pozostałym rabarbarem. 


Rabarbar: 
  • 5 dużych łodyg rabarbaru (u mnie wersja pink :-))
  • 6 łyżek ksylitolu
  • 2 strąki kardamonu 
  • szklanka wody
W międzyczasie rabarbar umyć, odciąć końcówki. Bez obierania pokroić na 1 cm kawałki.
Wodę zagotować z ksylitolem i kardamonem. 
Dodać rabarbar i zagotować, od razu wyłączyć i zostawić do ostygnięcia (rabarbar powinien pozostać jędrny).
Odcedzić, zachowując syrop rabarbarowy (ten rozcieńczyć wodą i pić ze smakiem, po schłodzeniu lub dodaniu kostek lodu). 



Smacznego! 

5 maja 2016

RUSTYKALNE CIASTO RABARBAROWO-RÓŻANE

Kruche i soczyste, pachnące nadchodzącym latem 



Pyszne połączenie kruchego ciasta, rabarbaru, róży i jabłek 


Składniki: 
  • 120 g zimnego masła
  • 50 g cukru pudru
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią (lub pasty waniliowej) 
  • 120 g mąki pszennej
  • 40 g mąki pszennej razowej
  • 25 g mąki ziemniaczanej
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki śmietanki 30 % tłuszczu
  • roztrzepane jajko do posmarowania wierzchu
  • dodatkowo:
  • papier do pieczenia
  • 5 łodyg rabarbaru
  • 3 jabłka (szare renety)
  • 2 łyżki konfitury z płatków dzikiej róży
  • 3 łyżki brązowego cukru
  • 2 łyżki maki ziemniaczanej
  • 30 g płatków kokosa

Mąki przesiać do miski, dodać cukier puder, z wanilią (lub pastę waniliową) i szczyptę soli. Całość dokładnie wymieszać ręką. 
Dodać pokrojone na kawałki zimne masło i palcami zrobić kruszonkę, rozcierając je z pozostałymi składnikami. Następnie dodać żółtko i śmietankę, zlepić kulę z ciasta (nie za długo, aby nie stało się "przerobione"). 
Owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez 1 godzinę. 

Po tym czasie rozwałkować pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia na okrągły placek o grubości ok. 4 mm. Przenieść na blachę kuchenną. Schłodzić w lodówce przez 30 minut. 
W międzyczasie piekarnik rozgrzać do 180 C. 


Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne i pokroić na cienkie talarki. Rabarbar umyć, pokroić na 1 cm kawałki, posypać 3 łyżkami białego cukru i odstawić na 10 m minut. Po tym czasie odlać sok, a rabarbar wymieszać z jabłkami, cukrem, konfiturą i mąką ziemniaczaną. 

Na środek ciasta wyłożyć owoce, zostawiając ok. 6 cm brzegi bez owoców. Zawinąć ciasto bez owoców do środka, tworząc kopiec z odkrytym środkiem. Brzegi posypać płatkami kokosowymi, wciskając je lekko do ciasta. 

Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez ok. 35-40 minut, aż będzie złote z wierzchu. 
Ostudzić na kratce kuchennej, przed podaniem posypać cukrem pudrem. 
Podawać z bitą śmietaną lub lodami. 


Smacznego! 

9 kwietnia 2016

CZEKOLADOWY PUDDING RYŻOWY Z RABARBAREM

i brzoskwiniami 


Deser dla małego i dużego łasucha, łączący ryżowo-mleczny pudding z kwaskowatym rabarbarem i słodyczą brzoskwini. Można przygotować z wyprzedzeniem i trzymać w lodówce. 
Jest o niebo lepszy od tego sklepowego, bo sami kontrolujemy ilość cukru, rodzaj ryżu i czekolady dodanych do przygotowania deseru. 



Składniki:
(na 4-6 porcji)

  • 300 g ryżu (najlepszy będzie arborio)
  • ok. 400-500 ml pełnotłustego mleka (można zastąpić mlekiem roślinnym)
  • 50 g brązowego cukru
  • szczypta soli
  • 100 g gorzkiej czekolady (można dodać 50 g gorzkiej i 50 g mlecznej)
  • 1 łyżka kakao 
  • 4 łyżki masła (w przypadku wersji bezlaktozowej masło pomijamy)
  • 150 ml śmietanki 30% tłuszczu (j.w.)
  • 2 łodygi rabarbaru
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • 2 brzoskwinie
Ryż zalać wodą (ok. 2 cm ponad poziom ryżu), zagotować i gotować pod przykryciem, na wolnym ogniu, ze szczyptą soli, do momentu, aż wchłonie całą wodę. Dolać mleko i nadal gotować, co jakiś czas mieszając. Gdy całkowicie się ugotuje i będzie się niemal rozpadał (w razie potrzeby dolać odrobinę mleka więcej) dodać połamaną czekoladę, cukier, kakao i masło. Dokładnie wymieszać. Ostudzić. 
Śmietankę kremówkę ubić na sztywno i wmieszać ją delikatnie do puddingu. Przełożyć do przygotowanych pucharków. W międzyczasie przygotować owoce. 

Rabarbar umyć, obrać z włókien, pokroić na 1 cm kawałki. Brzoskwinię obrać i wyjąć pestkę. 
Cukier skarmelizować na patelni, dodać pokrojony rabarbar i brzoskwinie. Podsmażyć przez kilka minut. Gorące owoce wyłożyć na wierzch puddingu. Można ozdobić kleksem bitej śmietany i posypać kakao. 



Smacznego! 

RYBA PIECZONA Z RABARBAREM, KOPREM WŁOSKIM I POMARAŃCZAMI

Najprostszy przepis na świecie




Zastanawiam się, czy to opisywać, bo przecież sami wiecie co, i jak :-)
Wybierzcie swoją ulubiona rybę (wypatroszoną, umytą i osuszoną - u mnie dorada), najlepsza będzie jakaś tłusta. Doprawcie solą i pieprzem (w środku też). Obłóżcie pokrojoną łodygą rabarbaru (doda niezwykłej świeżości daniu), plastrami kopru włoskiego i pomarańczy ze skórką (wcześniej dokładnie umytej i wyparzonej). Wierzch posmarujcie masłem. Rybę zawińcie w papier do pieczenia tak, aby powstał szczelny pakunek, z którego podczas pieczenia nie ucieknie para. Następnie ok. 30 minut w 200 C i gotowe! 
Voila! 
Smacznego! 

22 marca 2016

SZYBKI PASZTET ŚWIĄTECZNY, Z RABARBAREM I PORTO

Podkręcony marynowanym, zielonym pieprzem





Prosty i niezwykle smaczny przepis na szybki pasztecik, taki w stylu smarowidła francuskiego, które zdążycie jeszcze zrobić na te święta. Nie wymaga pieczenia ani gotowania mięsa i jego mielenia. Wystarczy wątróbka drobiowa, warzywa i masło. A wierzch wieńczy słodko-kwaśna, dodająca świątecznego szychu i elegancji galaretka z rabarbaru i porto (tutaj składniki są wymienne: możecie wybrać jabłka i cydr jabłkowy, gruszki lub cydr gruszkowy, morele i koniak lub inne). 
Idealne z domowym pieczywem. 

Smacznego świętowania! 





Składniki: 
  • 1 mała cebulka, drobno pokrojona
  • 2 ząbki czosnku
  • 300 g wątróbki drobiowej, oczyszczonej
  • małą gruszka, obrana i drobno pokrojona
  • 1/4 szklanki cydru
  • 100 g zimnego masła
  • 2 łyżki drobno pokrojonego zielonego, marynowanego pieprzu
  • sól morska i świeżo zmielony pieprz, do smaku


Podsmażyć cebulkę, do zezłocenia. Dodać 2 ząbki czosnku i jeszcze chwilkę podsmażyć. Następnie pokrojoną wątróbkę i na dużym ogniu znowu podsmażyć, ale tak, żeby w środku została lekko różowa. Teraz dodać drobno pokrojoną małą gruszkę (obraną) i 1/4 szklanki cydru (gruszkowy byłby super, ale jabłkowy też będzie ok - próbowałam wersji z porto i było chyba jeszcze lepsze). Odparować (na dużym ogniu). Zmiksować w malakserze na gładką pastę, dodając zimne masło (ok. 100 g). Można dodać 2 łyżki pokrojonego zielonego pieprzu z zalewy (zmiksuj lub zostaw w kawałkach). Doprawić do smaku solą i pieprzem mielonym. Wyłożyć do kokilek, zostawiając 1/4 miejsca na galaretkę. 



Galaretka rabarbarowa z porto (lub cydrem):
  • 1/3 szklanki porto (lub cydru, do wyboru)
  • 1 łodyga rabarbaru (lub 2 łyżki konfitury rabarbarowej)
  • 1  łyżka masła
  • 1 łyżeczka żelatyny, namoczonej w 2 łyżkach zimnej wody

Drobno pokrojony rabarbar poddusić na 1 łyżce masła, do miękkości, wlać cydr (lub porto), zagotować i lekko odparować. Zmiksować na gładko. Odmierzyć (w zależności od ilości tego musu dodamy różną ilość żelatyny - na 1/2 szklanki musu potrzeba 1 płaską łyżeczkę żelatyny namoczonej przez 5 minut w 2 łyżkach zimnej, przegotowanej wody. Dodać żelatynę do gorącego mus i wymieszać do rozpuszczenia, następnie ostudzić i polać wierzch pate). Całość wstawić do lodówki do momentu zastygnięcia galaretki.

21 marca 2016

BOCZEK Z CZUTNEYEM RABARBAROWYM

Pieczony boczek z batatami i wytrawnym dżemem rabarbarowym


Pieczony boczek sam w  sobie jest już "food porn"; rozpływający się w ustach, miękki, aromatyczny i trochę tłusty (bo przecież tłuszczyk to najlepszy nośnik smaku ;-)). Chrupiąca, skarmelizowana skórka, którą wszyscy chcą mieć na talerzu ;-) 
Przełamaniem tej soczystości tłuszczowej jest czatnej rabarbarowy: lekko kwaśny, wytrawny, pełen przypraw i aromatów, które podkreślają smak mięsa. Sami możecie doprawić chutney według własnego uznania: możecie użyć garam masali lub innej mieszanki, kminu, kolendry lub kopru włoskiego. A może zielonego pieprzu? Do pieczenia możecie dodać ziemniaki, warzywa korzeniowe lub bataty. 
Abo zjeść, tak jak my, z domowym pieczywem (tutaj "polarne ciasteczka" zwane w Szwecji "polarkaka", przepis już niebawem - dziękuję Ewuś za dostawę domowych smakołyków :-*). 

Świetne danie na niedzielny obiad, robi się praktycznie sam. Warto, noc wcześniej, zamarynować mięso w czosnku i cebuli z dodatkiem soli, pieprzu, sosu sojowego, mielonego kminu i kolendry. Następnego dnia wstawić mięso, razem z wybranymi warzywami, do piekarnika i, przygotowując chutney, czekać na obiad. 
A jeśli zdarzy się taka sytuacja, że zostanie Wam mięso z obiadu (na spodzie naczynia zbierze się też wspaniały sos) lub specjalnie upieczenie go więcej (polecam gorąco), to możecie przygotować następnego dnia na obiad lub kolację prawdziwą maczankę krakowską (w pysznej, opieczonej wcześniej bułce, z dodatkiem majonezu, musztardy, czatneja i krążków czerwonej cebuli...lub w wersji "de lux" z odrobiną roztopionego sera polskiego długodojrzewającego, jeśli ni emusicie liczyć kalorii lub wcale się tym nie przejmujecie ;-)). 

Ok, lecę do kuchni po kanapkę z boczkiem, bo od samego pisania zrobiłąm się głodna :-) 




Boczek: 
  • ok. 1 kg cudego boczku, bez kostek
  • 1 średnia cebula, dobno pokrojona
  • 3 ząbki czosnku, pokrojone
  • 1 łyżeczka mielonego kminu i kolendry
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1/2 łyżeczki soli i pieprzu
  • kilka listków laurowych
  • 3 bataty, obrane i pokrojone w 4 
Boczek natrzeć przyprawami, obłożyć cebulą i czosnkiem, szczelnie zawinąć w naczyniu do pieczenia i wstawić na noc (lub na conajmniej 1 godzinę) do lodówki. Na 30 minut przed pieczeniem wyjąć z lodówki. 
Piekarnik rozgrzać do 220 C. 
Wstawić mięso i piec przez ok. 20 minut. Następnie zmniejszyć temperaturę do 150 C i piec przez kolejne 2 h (sprawdzając wcześniej, czy mięso jest już upieczone). Na 40 minut przed końcem pieczenia dodać bataty. 



Chutney rabarbarowy:
  • 2 łodygi rabarbaru, umyte, obrane i pokrojone na 1 cm kawałki
  • pół małęgo jabłka
  • 1/2 czerwonej cebuli, drobno pokrojonej
  • 1/2 łyżeczki bombay masali (lub do smaku)
  • 2 łyżki oleju
  • pół pomidora, bez skórki, pokrojonego
  • 2-3 łyżki cukru trzcinowego
  • 2 łyżki octu jabłkowego 
  • sól morska i świeżo zmielony pieprz do smaku


Cebulę poddusić na oleju, dodać przyprawę i jeszcze raz krótko podsmażyć, do uwolnienia aromatów masali. Dodać rabarbar, jabłko, pomidora, cukier i ocet. Gotować na wolnym ogniu, aż rabarbar zmięknie. Zmiksować. Zredukować nadmiar soków, aby powstał gęsty dżem. Doprawić solą i pieprzem. Przełożyć do słoiczka, szczelnie zakręcić. 



Komu taką pyszniutką kanapkę? 





Smacznego! 

BUŁECZKI RABARBAROWE

Z kwaśnym rabarbarem, z dodatkiem konfitury z płatków dzikiej róży



Ostatnio otrzymałam w prezencie dwa woreczki mrożonego rabarbaru! I od razu zamieniłam go na te pyszności, żeby przywołać smak wiosny i lata już teraz :-) 


Ciasto drożdżowe:
(na 14 bułeczek, czyli 2 tortownice)

  • 500 g mąki pszennej (użyłam zamojskiej)
  • 180ml - 200 ml mleka (w zależności od wilgotności mąki)
  • 30 g świeżych drożdży
  • 70 g cukru
  • 100 g masła
  • 1 jajko
  • 2 żółtka
  • 1 łyżka likieru różanego (można zastąpić rumem lub wódką)*
  • szczypta soli

Masło roztopić, ostudzić do temperatury pokojowej (nie może być gorące).
Mleko podgrzać do letniej temperatury, dodać cukier i drożdże, dokładnie wymieszać. 
Odstawić w ciepłym miejscu na 15 minut (w tym czasie powinny zacząć pracować). 
Jajko ubić z żółtkami, odstawić. 
Mąkę przesiać do dużej miski, dodać szczyptę soli, rozczyn, masę jajeczną, masło, alkohol. 
Całość wyrabiać przez ok. 10 minut, aż ciasto stanie się elastyczne i będzie lśniące. 
W razie potrzeby dodać odrobinę mąki lub mleka. 
Uformować kulę, włożyć do miski, przykryć wilgotną ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu na 1,5 h (do podwojenia objętości). 
Po tym czasie wyłożyć na podsypaną mąką stolnicę i podzielić na 14 bułeczek. Na środek każdej wyłożyć kilka kawałków rabarbaru i 1/3 łyżeczki konfitury z płatków dzikiej róży. Ułożyć w tortownicy o średnicy 20-22 cm, wyłożonej papierem do pieczenia (po 7 na tortownicę). 
Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłym miejscu na 35 minut. 
Po tym czasie brzegi delikatnie posmarować jajkiem, a wierzch posypać migdałami w słupkach. 
Wstawić do nagrzanego do 180 ºC  piekarnika i piec przez ok. 20-25 minut, aż bułeczki będą złote z wierzchu. 
Odstawić na kratkę kuchenną do ostygnięcia. 
Przed podaniem posypać cukrem pudrem. 

Dodatkowo:
  • 8-10 łodyg rabarbaru, obranych z zewnętrznych włókien, umytych i pokrojonych na 1 cm kawałki
  • 6 łyżek cukru
  • kilka łyżek konfitury z płatków dzikiej róży
  • papier do pieczenia
  • dodatkowo: 1 jajko do posmarowania wierzchów
  • garść migdałów w słupkach
  • cukier puder do posypania wierzchu

Rabarbar wymieszać z cukrem i odstawić na godzinę (w tym czasie wypuści sok). 
Sok wylać, rabarbar osuszyć na sitku. 





Smacznego! 

16 września 2015

ORKISZOWE, RAZOWE PODPŁOMYKI Z WOŁOWYMI PULPECIKAMI W SEZAMIE

na bryndzy podhalańskiej doprawionej pesto z liści rzodkiewki, z orientalnym chutneyem rabarbarowym i truskawkami



Dziś przedstawiam Wam mój zwycięski przepis z konkursu ,,Mistrz Wołowiny QMP’’ :-) 
Znajdziecie go też w najnowszym wydaniu magazynu KUKBUK (wrzesień/październik 2015). A krótki filmik znajdziecie tutaj

Miłego dnia! 




Chutney rabarbarowy:
  • 2 łodygi rabarbaru, umyte, obrane i pokrojone na 1 cm kawałki
  • 3-4 truskawki
  • 1/2 czerwonej cebuli, drobno pokrojonej
  • 1/2 łyżeczki bombay masali (lub do smaku)
  • 2 łyżki oleju
  • pół pomidora, bez skórki, pokrojonego
  • 2-3 łyżki cukru trzcinowego
  • 2 łyżki octu jabłkowego 
  • sól morska i świeżo zmielony pieprz do smaku
Cebulę poddusić na oleju, dodać przyprawę i jeszcze raz krótko podsmażyć, do uwolnienia aromatów masali. Dodać rabarbar, truskawki, pomidora, cukier i ocet. Gotować na wolnym ogniu, aż rabarbar zmięknie. Zmiksować. Zredukować nadmiar soków, aby powstał gęsty dżem. Doprawić solą i pieprzem. Przełożyć do słoiczka, szczelnie zakręcić. 




Podpłomyki:
(dla 3 osób) 
  • 100 g mąki orkiszowej razowej
  • 100 g mąki pszennej zwykłej
  • 1/2 szklanki wody źródlanej
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1/2 łyżeczki soli morskiej
  • 2 łyżki oleju rydzowego (lub rzepakowego tłoczonego na zimno)
  • 4 g drożdży
  • dodatkowo:
  • stopione masło i pędzelek do posmarowania podpłomyków po upieczeniu
Wodę lekko podgrzać, dodać do niej cukier i drożdże, zamieszać i odstawić na 15 minut. 
Mąki przesiać do miski, dodać sól, zaczyn drożdżowy i olej, wyrobić elastyczne ciasto, które łatwo odchodzi od ręki (w razie potrzeby dodać odrobinę maki lub wody więcej). 
Odstawić pod przykryciem, w ciepłym miejscu, do wyrośnięcia (na ok. 1 godzinę). 

Po tym czasie przełożyć na podsypaną mąką stolnicę, podzielić na 12 części. Każdą z nich rozwałkować na cienki placek (ok. 5 mm), kłaść na rozgrzaną, suchą patelnię i piec na średnim ogniu, z obu stron, na złoty kolor. Wierzch posmarować odrobiną roztopionego masła. 


Pulpeciki wołowe:
  • 300 g krzyżowej z wołowiny QMP, zmielonej
  • 3 plasterki polskiej szynki dojrzewającej, zmielonej
  • 1 ząbek czosnku, zmiażdżony
  • garść startego polskiego sera długo dojrzewającego
  • łyżka natki pietruszki i szczypiorku
  • sól morska i świeżo zmielony pieprz
  • 3 łyżki oleju rzepakowego
  • dodatkowo:
  • 1 łyżka miodu (np. podkarpackiego)
  • 4 łyżki sezamu
  • olej do smażenia pulpecików
Wszystkie składniki szybko wymieszać ręką. Formować kuleczki wielkości orzecha włoskiego, lekko je spłaszczyć. 
Szybko smażyć na mocno rozgrzanej patelni z odrobiną oleju (aby mięso pozostało soczyste w środku). Dodać miód, obtoczyć w nim mięso, posypać sezamem i krótko podsmażyć. 


 Pesto z liści rzodkiewki:
  • garść liści rzodkiewki, umytych i osuszonych
  • garść orzechów włoskich, uprażonych na suchej patelni
  • 1/3 szklanki oleju rydzowego lub rzepakowego (z tłoczenia na zimno)
  • 3 suszone pomidory z zalewy olejowej
  • 1 ząbek czosnku
  • sól morska i świeżo zmielony pieprz, do smaku
Wszystkie składniki pesto zmiksować lub utłuc w moździerzu. Doprawić do smaku solą i pieprzem. 



Dodatkowo do podania:
  • 150 g bryndzy podhalańskiej (do podania z podpłomykami) 
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • sałata, szpinak lub rukola do podania
  • 100 g truskawek, umytych, odszypułkowanych i pokrojonych na ćwiartki
  • 2 łyżki octu balsamicznego

Truskawki zamarynować przez 15 minut w occie. 

Jogurt wymieszać z bryndzą i 3-4 łyżkami pesto z liści rzodkiewki. 


Podanie:

Ciepłe podpłomyki posmarować bryndzą wymieszaną z jogurtem i pesto z rzodkiewki. Położyć kilka pulpecików, rukolę lub inną wybraną zieleninę, porcję chutneya rabarbarowego i kilka cząstek truskawek. Od razu podawać. 







Smacznego! 

18 maja 2015

ŚMIETANKOWO-SEROWY TORCIK RABARBAROWY NA SPODZIE Z BROWNIE I DELIKATNEGO BISZKOPTU

z galaretką i musem rabarbarowym, pachnący kardamonem i płatkami dzikiej róży 



Powstał z myślą o małej Księżniczce, która skończyła dwa latka i "sama" wszystko umie zrobić najlepiej ;-) :-) Bardzo pomogła mi przy tej słodkości i widzę, że sprawia Jej to wielką radość (a mnie chyba jeszcze większą!). Torcik koniecznie w odcieniach delikatnego różu :-) 
W związku z tym, że to słodycz skierowana do dzieci, starałam się przemycić do tortu wszystko to, co najlepsze, a przy okazji zdrowe i mało przetworzone. 
Spód torcika to brownie na gorzkiej czekoladzie, brązowym cukrze i częściowo mące orkiszowej razowej. Dodatkowo z cienkimi blatami biszkoptu waniliowego na eko jajach z brązowym cukrem. 
Przełożony galaretką rabarbarową (którą, o dziwo, zjadła ze smakiem!) i musem rabarbarowym (z ograniczoną ilością cukru) na bazie śmietanki, mascarpone i serka homogenizowanego. Całość pachnąca kardamonem (świetnie się sprawdza w połączeniu z rabarbarem) i płatkami dzikiej róży (tak, wiem, po raz kolejny dzika róża - odkryłam niedawno w zakamarkach lodówki malutki słoiczek zapasu tego cuda z poprzedniego sezonu i powoli dawkuję sobie szczęście do kolejnych wypieków :-)). 
Idealnie wyważony słodyczą, mocno orzeźwiający i pyszny kawałek nieba! 

Zdecydowanie polecam! 



Spód brownie: 
  • 50 g masła
  • 50 g gorzkiej czekolady (o zawartości kakao min. 70 %) 
  • 1 jajko, duże
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej
  • 40 g brązowego cukru
  • 25 g mąki pszennej zwykłej
  • 25 g mąki pszennej razowej
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • dodatkowo:
  • tortownica o średnicy 20 cm
  • papier do pieczenia
  • odrobina masła do tortownicy
Masło i czekoladę przełożyć do miski, tę ustawić nad garnkiem z wrzącą wodą (w taki sposób, aby woda nie dotykała dna miski), mieszać od czasu do czasu, aż całość będzie płynna. Lekko ostudzić. 
W międzyczasie piekarnik rozgrzać do 185 C. 
W dużej misce ubić jajko z cukrem i solą, aż staną się białe i puszyste. 
Dodać do nich przesianą mąki z proszkiem do pieczenia i mieszaninę masła i czekolady. Delikatnie wymieszać (na najmniejszych obrotach miksera). 
Brzegi tortownicy posmarować masłem, a dno wyłożyć papierem do pieczenia. 
Ciasto przelać do tak przygotowanej formy.
Wstawić do piekarnika i piec przez ok. 15 minut, aż wykałaczka wbita w środek ciasta będzie sucha (ciasto może trochę opaść po wyjęciu z piekarnika, ale jest to normalne dla brownies). 
Ostudzić na kratce kuchennej przez ok 1 godzinę. 


Biszkopt waniliowy:
  • 3 jajka, oddzielnie białka i żółtka
  • szczypta soli
  • 40 g białego cukru
  • 40 g brązowego cukru
  • 75 g mąki pszennej
  • 20 g mąki ziemniaczanej
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki pasty waniliowej (opcjonalnie)
  • papier do pieczenia
  • odrobina masła do posmarowania brzegów tortownicy
  • odrobiną mąki do wysypania brzegów tortownicy
  • tortownica o średnicy 20 cm


Brzegi tortownicy posmarować odrobiną masła i wysypać mąką (nadmiar usunąć), dno wyłożyć papierem do pieczenia, zapiąć obręcz. 
Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. 
Łyżka po łyżce dodawać cukier puder, ubijać przez 6 minut, aż masa wyraźnie się napowietrzy i zgęstnieje.  
Teraz kolejno dodać żółtka i pastę waniliową (jeśli używamy), ubijać przez następne 7 minut. 
Mąkę pszenną wymieszać z ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia. 
Przesiać do masy jajecznej.
Wymieszać przez 1 minutę mikserem ustawionym na najniższe obroty (delikatnie, aby masa nie straciła powietrza i była puszysta). 
Przełożyć do przygotowanej tortownicy, wstawić do średnio nagrzanego piekarnika i piec w temp. 175 ºC przez ok. 20-25 minut (ciasto powinno odstawać od brzegów tortownicy). 
Przed wyjęciem z piekarnika sprawdzić patyczkiem, czy ciasto jest upieczone (patyczek wyjęty z ciasta powinien być suchy).
Wystudzić na kratce kuchennej.
Ciasto powinno odpocząć przez min. 3 godziny, a najlepiej przez całą noc (wtedy podczas krojenia nie kruszy się). 
Przekroić poziomo na trzy części. 



Poncz:
  • 1/3 szklanki przegotowanej, zimnej wody
  • 1 łyżeczka cukru
Wszystkie składniki dokładnie wymieszać. 


Galaretka rabarbarowo-różana: 
  • 5 dużych łodyg rabarbaru
  • 6 łyżek brązowego cukru
  • 4 strąki kardamonu
  • 1 i 1/2 łyżeczki żelatyny namoczonej przez 5 minut w 3 łyżkach wody
  • 2 łyżeczki konfitury z płatków dzikiej róży
Rabarbar umyć, odciąć końcówki. Bez obierania pokroić na 1 cm kawałki.
Przełożyć razem z cukrem i kardamonem na patelnię, gotować na średnim ogniu do momentu rozgotowania rabarbaru. Lekko ostudzić, Przetrzeć przez sitko (otrzymałam 250 ml przecieru z rabarbaru, w razie potrzeby uzupełnić wodą). Przecier podgrzać, zdjąć z ognia i dodać namoczoną żelatynę. 
Wymieszać do jej rozpuszczenia. Dodać konfiturę różaną i całość ostudzić. Podzielić na dwie części. 


Mus rabarbarowy:
  • 200 ml śmietanki 30% tłuszczu, bardzo mocno schłodzonej
  • 100 g mascarpone
  • 100 g serka waniliowego homogenizowanego
  • 1 łyżeczka pasty waniliowej
  • 2 łyżki cukru pudru
  • połowa porcji galaretki rabarbarowej (z powyższego przepisu)



Śmietankę przelać do zimnej miski, dodać cukier puder, mascarpone i ubić mikserem na sztywną pianę (nie może się zwarzyć). Dodać serek waniliowy i tężejącą galaretkę rabarbarową, bardzo krótko zmiksować, tylko do połączenia składników. 
Od razu złożyć torcik. 


Złożenie:

Na paterę wyłożyć spód z brownie. Przykryć tężejącą galaretką rabarbarową. Wyłożyć pierwszą warstwę biszkoptu i nasączyć 1/3 ponczu. Posmarować 1/3 musu rabarbarowego, przykryć drugą częścią biszkoptu. 
Wierzch nasączyć 1/3 ilości ponczu. 
Na to rozsmarować 1/3 ilości musu rabarbarowego i przykryć trzecim blatem. Wierzch nasączyć pozostałym ponczem i delikatnie rozsmarować pozostały mus na wierzchu i bokach. 
Wstawić do lodówki na 4 godziny lub na całą noc. 
Przed jedzeniem wierzch ozdobić tartą czekoladą (lub w inny dowolny sposób). 



Smacznego! 

Wpis bierze udział w akcji: 

„Mleko i przetwory mleczne są źródłem łatwo przyswajalnego wapnia, wysokowartościowego białka i witamin z grupy B oraz witamin A i D – dlatego są obecne w mojej codziennej diecie”



Rabarbarowa rewolucja