Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czekolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czekolada. Pokaż wszystkie posty

16 czerwca 2017

CIASTECZKA CZEKOLADOWE

proste i szybkie, a na dodatek zdrowe!




Aż nie chce mi się wierzyć, że tak długo nic tu nie pisałam. Nawet nie wiem, kiedy ten czas minął...Dopiero gdy patrzę na Dzieciaki to widzę, że kilka miesięcy zmieniły ich wzrost i spojrzenie; z dzidziusiów stają się dziewczynkami, z własnym zdaniem, ulubionymi piosenkami, zabawami, jedzeniem, etc..Uwielbiamy razem gotować i bawić się smakami. Zaskakuje mnie to czasami, ponieważ wystarczy, abym powiedziała "czy chcecie ugotować...", a już widzę Pomocnice przy blacie kuchennym, ze stołeczkami w małych dłoniach, aby lepiej wszystko było dla nich widoczne. 
Na komputerze czekają setki zdjęć do obejrzenia, tylko czasu na pisanie jakby mniej, właściwie to skurczył prawie do zera. Za to, podczas blogowej nieobecności, stałam się ekspertką w układaniu puzzli, klocków lego i mogę w środku nocy recytować Kubusia Puchatka czy Elzę :-) 
Pytacie kiedy wrócę i napiszę choć kilka słów, dlatego jestem i postaram się być regularnie. 
Gotuję ostatnio prosto i szybko. Gdy mam wolną kuchenną chwilę to eksperymentuję z nowymi mąkami, zdrowymi cukrami i olejami. Mam silną potrzebę przemycenia w jedzeniu zdrowych kalorii dla Maluszków. Stąd też pomysł na te ciasteczka. Robi się je szybko, a znikają jeszcze szybciej, czasami zanim jeszcze zdążą ostygnąć, dlatego polecam zrobienie od razu podwójnej porcji. Użyłam do nich oleju kokosowego i oliwy z oliwek virgin, a zwykły cukier zastąpiłam kokosowym (choć może też być trzcinowy). Dodatek orzechów włoskich i gorzkiej czekolady odpowiada za chrupkość i zniewalający smak. Ciasteczka równie dobre będą z Waszymi ulubionymi orzechami, więc szalejcie ze smakami. U mnie obowiązkowo Pomocnice dodały na wierzch kolorowe posypki, a ja dla zdrowia dorzuciłam słonecznik i sezam, a co! :-) 
Ze szklanką ciepłęgo mleka (lub latte, w wersji dla dorosłych) idealne. 

Zapraszam! 


Składniki: 
(na 15 ciasteczek)
  • 30 g masła
  • 50 g oleju kokosowego virgin
  • 35 g oliwy z oliwek virgin
  • 80 g cukru (kokosowy lub trzcinowy)
  • 1 dojrzały banan, obrany i rozgnieciony widelcem
  • 1/2 łyżeczki pasty waniliowej
  • 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej
  • 1 jajko
  • 50 g orzechów włoskich (drobno pokrojonych)
  • 100 g gorzkiej czekolady (drobno pokrojonej)
  • 80 g mąki orkiszowej razowej (lub zwykłej)
  • 100 g mąki orkiszowej zwykłej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 15 g kakao
  • dodatkowo: kolorowa posypka lub słonecznik, sezam (opcjonalnie) 
Tłuszcze zmiksować z cukrem, solą, pastą waniliową, bananem, cynamonem, na końcu wmieszać jajko. Do masy przesiać mąki, kakao, proszek do pieczenia i dokładnie wymieszać. Dodać orzechy i czekoladę, jeszcze raz wymieszać. Ciasto wyłożyć na folię spożywczą, formując ok. 20 cm wałek. Włożyć do lodówki na 1 godzinę. 
Piekarnik rozgrzać do 190 C, blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
Gdy ciasto odpocznie w lodówce pokroić wałek na ok. 1 cm kawałki, formując kształt okrągłęgo ciasteczka, lekko je spłaszczyć. Jeśli macie ochotę to możecie je posypać ulubionymi dodatkami.
Piec na środkowej półce piekarnika przez ok. 12 minut, aż ciasteczka urosną i będą miały zarumienione brzegi. Ostudzić na blasze przez 5 minut, następnie przenieść na kratkę. 


Smaczego!

6 grudnia 2016

TORT NA WYJĄTKOWE OKAZJE

Delikatny biszkopt waniliowy przełożony kremem bawarskim z karmelizowaną białą czekoladą i pistacjami, z cienką warstwą soczystej żelki gruszkowej, chrupiącą praliną pistacjową i delikatnym kremem różanym 



To niezwykły tort na wyjątkowe okazje. Odświętny i bardzo strojny. Przepyszny. 
Wyjątkowe połączenie delikatnego biszkoptu waniliowego z kremem pistacjowym i chrupiącą praliną. Do tego orzezwiająca gruszka i delikatnie perfumowany krem z płatkami dzikiej róży. Wspomnienie lata! :-) 

Polecam na cudowne świętowanie! 



Biszkopt waniliowy:
  • 3 duże jajka, oddzielnie białka i żółtka
  • szczypta soli
  • 100 g cukru
  • 100 g mąki pszennej
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki pasty waniliowej
  • 50 g masła, stpionego i ostudzonego 
  • papier do pieczenia
  • odrobina masła do posmarowania brzegów tortownicy
  • odrobiną mąki do wysypania brzegów tortownicy
  • tortownica o średnicy 20 cm lub 22 cm

Brzegi tortownicy posmarować odrobiną masła i wysypać mąką (nadmiar usunąć), dno wyłożyć papierem do pieczenia, zapiąć obręcz. 
Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. 
Łyżka po łyżce dodawać cukier, ubijać, aż masa wyraźnie się napowietrzy i zgęstnieje.  
Teraz kolejno dodać żółtka i pastę waniliową i ubijać na najwyższych obrotach miksera przez 5 minut. 
Mąkę pszenną wymieszać z proszkiem do pieczenia. Przesiać do masy jajecznej. Jednocześnie wlać masło. 
Wymieszać delikatnie szpatułką, zaczynając od spodu misy i idąc ku górze, aby masa nie straciła powietrza i była puszysta. 
Przełożyć do przygotowanej tortownicy, wstawić do średnio nagrzanego piekarnika i piec w temp. 175 ºC przez ok. 20-25 minut (ciasto powinno odstawać od brzegów tortownicy). 
Przed wyjęciem z piekarnika sprawdzić patyczkiem, czy ciasto jest upieczone (patyczek wyjęty z ciasta powinien być suchy).
Wystudzić na kratce kuchennej.
Ciasto powinno odpocząć przez min. 3 godziny, a najlepiej przez całą noc (wtedy podczas krojenia nie kruszy się). 
Przekroić poziomo na trzy części. 
Nasączyć ponczem. 



Poncz:
  • kieliszek wódki
  • 100 ml wody
  • sok z połowy cytryny
Wszystkie składniki wymieszać. 



Pralina pistacjowa:
  • 300 g obranych pistacji, niesolonych 
  • 150 g cukru kryształu
Piekarnik włączyć i ustawić temp. 140 C. 
Pistacje zalać wrzącą wodą, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wodę wylać, a pistacje przełożyć na papierowy ręcznik i obrać ze skórek poprzez pocieranie ręcznikiem. 
Wysypać na papier do pieczenia i wysuszyć przez ok. 5 minut w piekarniku. Ostudzić. Odłożyć 160 g tak przygotowanych pistacji. 
Cukier wysypać na rozgrzaną patelnię teflonową, skarmelizować (aż cukier stanie się lekko brązowy), od razu zdjąc z ognia, wsypać 140 g pistacji i wymieszać. Przełożyć na blachę lekko wysmarowaną olejem lub wyłożoną papierem do pieczenia. Ostudzić, aż karmel zastygnie. Zmielić na drobno w malakserze. Odłożyć na bok. 



Żelka gruszkowa: 
  • 3  bardzo dojrzałe gruszki
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • cukier trzcinowy, do smaku
  • 2 łyżeczki żelatyny namoczone w 2 łyżkach zimnej wody
Gruszki obrać, skropić sokiem z cytryny, zmiksować. Zagotować, doprawić do smaku cukrem (w razie potrzeby), zdjąć z ognia. Dodać napęczniałą żelatynę i wymieszać do jej rozpuszczenia. Ostudzić. Przelać do tortownicy (wyłożonej folią spożywczą), o średnicy takiej samej jak biszkopt waniliowy. Schłodzić. 



Karmelizowana biała czekolada:
  • 150 g białej czekolady najwyższej jakości 
Czekoladę połamać i przełożyć do dużej brytfanny. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 120 C i piec przez 60 minut, co 10 minut mieszając i wyrównując jej powierzchnię (w tym czasie czekolada stopi się, a cukier skarmelizuje, dzięki czemu czekolada ściemnieje do barwy jasnobrązowej, a smak wyraznie skoncentruje i wyostrzy. Czekolada może się zbrylić, ale wróci do normalnego stanu po ponownym podgrzaniu). Przełożyć do miski, przykryć folią spożywczą i ostudzić. 



Krem bawarski z pistacjami i karmelizowaną białą czekoladą:
  • 600 ml mleka 3,2 % tłuszczu
  • 100 g uprzednio przygotowanych pistacji, zmielonych
  • 80 g cukru
  • 4 duże żółtka (jajka należy sparzyć i dokładnie umyć)
  • 1 łyżeczka pasty waniliowej
  • 100 g karmelizowanej białej czekolady 
  • 4 łyżeczki żelatyny namoczone w 4 łyżkach zimnej wody
  • 250 ml śmietanki 30 % tłuszczu, bardzo mocno schłodzonej

Mleko zagotować, dodać do niego zmielone pistacje i odstawić na bok. Mieszać od czasu do czasu, aby nie powstał kożuch. Ostudzić i schłodzić w lodówce przez 40 minut. 
Po tym czasie przecedzić przez gęste sitko, aby pozbyć się pistacji, zostawiając samo pistacjowe mleczko (powinno go być ok. 400 ml, gdyby było mniej to uzupełnić zwykłym mlekiem). 
W międzyczasie żółtka utrzeć z cukrem i pastą waniliową na biały i puszysty krem. 
Mleko pistacjowe zagotować i wrzące wlać cienkim strumieniem do żółtek. Dokładnie wymieszać, aby nie było grudek. 
Mieszankę przelać do garnka z grubym dnem i postawić na małym ogniu. 
Ciągle mieszając trzymać na ogniu, aż masa zgęstnieje (można użyć termometru - mieszanina powinna mieć temperaturę 75-80 C, nie można jej zagotować, bo powstanie jajecznica). 
Gorącą masą zalać karmelizowaną białą czekoladę, rozpuścić. Następnie do jeszcze gorącej dodać namoczoną żelatynę, mieszać do jej rozpuszczenia. Przecedzić przez gęste sitko. Krem wstawić do garnka z lodowatą wodą, schłodzić, przykryć folią spożywczą i schłodzić przez 3 godziny. 
Po tym czasie delikatnie wmieszać do niego ubitą na sztywno śmietankę i zmieloną pralinę pistacjową. 
Od razu złożyć torcik. 




Krem różany: 
  • 250 g schłodzonego mascarpone
  • 200 ml śmietanki 30 % tłuszczu, schłodzonej
  • sok z 1/2 cytryny
  • 3 łyżki domowej konfitury z płatków dzikiej róży
Wszystkie składniki zmiksować na jednolity i napowietrzony krem. 

Złożenie:
Na paterę wyłożyć 1 blat biszkoptowy, nasączyć ponczem. Wyłożyć 1/6 kremu bawarskiego. Na krem wyłożyć żelkę gruszkową, przykryć 1/6 kremu bawarskiego. 
Przykryć drugim biszkoptem, nasączyć i wyłożyć 1/3 kremu bawarskiego. Przykryć trzecim biszkoptem, nasączyć i wyłożyć 1/3 część kremu bawarskiego. 
Różany krem rozsmarować na bokach i górze tortu. Wyrównać powierzchnię. 
Boki tortu ozdobić pozostałymi pistacjami i płatkami jadalnych róż. 

Schłodzić w lodówce przez 3 godziny, a najlepiej całą noc, aby smaki się uzupełniły. 
Przed podaniem ozdobić jadalnymi soplami karmelowymi *.  

Smacznego!


Orzechy laskowe w karmelu:
przygotować 10 orzechów laskowych obranych ze skórki, 10 wykałaczek, taśmę klejącą i gazetę
Orzechy laskowe wbić na wykałaczki. W rondelku skarmelizować 150 g cukru (do zbrązowienia).

Zanurzać orzechy w karmelu i przyklejać je taśmą nad gazetą w taki sposób, aby kapiący karmel nie brudził powierzchni (ja przyklejałam wykałaczki do parapetu nad blatem kuchennym).  Zostawić do zastygnięcia karmelu. 
Przed podaniem delikatnie zdjąć wykałaczki z sopli karmelowych. 




zBLOGowani.pl

4 lipca 2016

URODZINOWY TORT-SERNIK CZEKOLADOWO-CZEREŚNIOWY Z RÓŻĄ

Bez pieczenia, na spodzie z markiz, z delikatną warstwą czekoladową w stylu "ptasiego mleczka" i pyszną, miękką polewą 





Tym tortem w stylu sernika na zimno zaskoczycie wszystkich. Tak mało pracy a taki efekt? Niemożliwe? Możliwe! 
Spód z ciasteczek markiz z gorzką czekoladą, sernik-masa z serka ricotta, mascarpone, jogurtu, miodu i gorzkiej czekolady, taki w stylu "ptasiego mleczka". 
Świeże czereśnie dla przełamania kontrastu, no i oczywiście polewa prawdziwie czekoladowa! Idealny sposób na świętowanie urodzin! 

Akademia Kulinarna Whirlpool świętuje swoje 3. urodziny (tutaj znajdziecie linki www.akademiakulinarnawhirlpool.pl oraz www.marcoghia.pl

Z tej okazji życzę Akademii kolejnych fascynujących wyzwań kulinarnych i nieustannego rozwoju, żywej i nieskończonej pasji do gotowania i miłości do życia! Najlepszych ciast i tortów ociekających czekoladą i pysznymi owocami oraz smacznego świętowania! 




Składniki spodu:
  • 170 g ciasteczek markiz kakaowych z kakaowym lub waniliowym kremem 
  • 50 g masła
  • 50 g gorzkiej czekolady
Masło roztopić, do gorącego dodać połamaną na kawałki czekoladę i wymieszać, do jej rozpuszczenia. Ciasteczka przełożyć do malaksera i zmiksować z masłem i czekoladą na "mokry piasek" (tak pięknie opisuje to Nigella). 
Wyłożyć na spód tortownicy o średnicy 20 cm, wyłożonej papierem do pieczenia (wyłożyć także boki). Docisnąć ręką lub płaskim naczyniem, aby powstało zwarte ciasto. Schłodzić przez 25 minut. 

W tym czasie przygotować krem sernikowy.


Krem-sernik czekoladowy: 
  • 250 g serka ricotta
  • 150 g serka mascarpone
  • 100 g jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki miodu
  • 1 łyżeczka konfitury z płatków dzikiej róży
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 100 ml + 200 ml śmietanki 30 % tłuszczu
  • 2,5 łyżeczki żelatyny namoczone w 4 łyżkach zimnej i przegotowanej wody, rozpuszczone
Ricotta, mascarpone i jogurt powinny być w temp. pokojowej. 
Wymieszać je w misce razem z miodem i konfiturą, odstawić. 
Ubić na sztywno 200 ml śmietanki, odstawić. 
100 ml śmietanki zagotować, zdjąć z ognia, dodać do niej czekoladę i wymieszać do rozpuszczenia. Dodać rozpuszczoną żelatynę i jeszcze raz wymieszać. Wmieszać 3 łyżki mieszanki jogurtowo-serowej i tak zahartowaną mieszaninę dodać do pozostałej mieszanki serowej. Wymieszać mikserem. 
Następnie, w dwóch porcjach, wmieszać śmietankę, aby masa pozostała napowietrzona. 
Wyłożyć do tortownicy, wstawić do lodówki do stężenia (ok. 3 h). 
Po tym czasie wyjąc z tortownicy, zdjąć papier, a wierzch i boki polać polewą czekoladową i ozdobić wypestkowanymi czereśniami. Schłodzić do zastygnięcia polewy. 






Polewa czekoladowa: 
  • 150 g gorzkiej czekolady
  • 125 ml śmietanki 30 % tłuszczu
  • 1 łyżka miodu
  • 60 g masła

Śmietankę zagotować. Dodać do niej połamaną czekoladę i zostawić na 3 minuty.
Wymieszać, następnie od razu dodać miód i masło. Wymieszać do połączenia.
Polać tort.



Smacznego świętowania! 


Świętujemy 3. urodziny Akademii Kulinarnej Whirlpool

24 czerwca 2016

TRUSKAWKOWE TIRAMISU Z BISZKOPTEM RZEPAKOWYM I KREMEM JARMUŻOWO-PIETRUSZKOWYM

Bezcukrowy biszkopt nasączony zielona herbatą, przełożony kremem z jarmużu, natki pietruszki, gruszki, herbaty matcha, awokado i śmietanki kokosowej, z truskawkami



Biszkopt jest całkowicie bezcukrowy, ponieważ biały cukier zastąpiłam naturalną słodyczą występującą w daktylach i bardzo dojrzałych bananach. Aby był zdrowszy to zwykłe kakao podmieniłam na bogate w magnez kakao z nieprażonych ziaren kakaowca, a mąkę zwykłą mąką orkiszową razową, dającą energię na dłużej. To prawdziwy smakołyk bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, dzięki dodatkowi oleju rzepakowego. 
Poszczególne warstwy deseru zyskują dodatkowe antyoksydanty dzięki zielonej herbacie (zamiast kawy do nasączania).
Krem również niebanalny: sok wyciśnięty z jarmużu i natki pietruszki nasycony sokiem i skórką z cytryny, słodzony tylko 3 łyżkami! ksylitolu, wzbogacony dojrzałym awokado, herbatą matcha, młodym zielonym polskim jęczmieniem i śmietanką kokosową. Czego chcieć więcej? No może jeszcze dojrzałych truskawek! I te też tu są! 

A więc smacznego pałaszowania! Będziecie zachwyceni! 


Naturalne i zdrowe produkty, które wykorzystałąm w poniższym przepisie znajdziecie w sklepie internetowym: http://www.naturalniezdrowe.com.pl/


Składniki ciasta: 
(dla 4 osób)

  • 150 ml oleju rzepakowego
  • 2 jajka, oddzielnie białka i żółtka
  • 100 g daktyli suszonych
  • 2 bardzo dojrzałe banany, obrane
  • szczypta soli
  • 100 ml wody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50 g mąki orkiszowej razowej
  • 80 g mąki pszennej tortowej
  • 40 g kakao z nieprażonych ziaren kakaowca
  • dodatkowo:
  • 125 ml naparu zielonej herbaty
  • papier do pieczenia
  • forma do pieczenia o wymiarach ok. 40 cm x 40 cm

Daktyle zalać wodą i namoczyć przez 2 h. Po tym czasie zagotować i gotować do prawie całkowitego odparowania wody. Ostudzić. Następnie zmiksować z bananami i olejem 
zepakowym. Odstawić. 
Mąkę razową i zwykłą przesiać z proszkiem do pieczenia i kakao.
Białka ubić z solą na sztywno, pod koniec ubijania dodać żółtka. 
Do masy jajecznej dodać olej z owocami i przesiać jeszcze raz mieszankę mączną. 
Wymieszać delikatnie szpatułką, aby mieszanka pozostała napowietrzona. 
Piekarnik rozgrzać do 180 C. 
Wyłożyć ciasto do formy do  pieczenia o wymiarach ok. 40 cm x 40 cm. Piec przez ok. 30 min (do suchego patyczka). 
Wystudzić na kratce kuchennej.

Z ostudzonego ciasta wyciąć 12 okrągłych ciasteczek o średnicy ok. 5 cm (po 3 na każdy deser)


Zielony krem:
  • garść jarmużu
  • pęczek natki pietruszki
  • sok z 2 cytryn
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 1 dojrzała gruszka, obrana, z usuniętymi pestkami
  • 3 łyżki ksylitolu
  • 1 łyżeczka agaru
  • 2 bardzo dojrzałe awokado
  • 1/2 łyżeczki zielonej herbaty matcha
  • 1/2 łyżeczki polskiego młodego zielonego jęczmienia
  • 2 puszki mleczka kokosowego* 
  • dodatkowo: 
  • 200 g dojrzałych truskawek

Mleczko kokosowe odstawić w lodówce na 2 doby, aby na wierzchu zebrała się śmietanka (najlepsze jest mleczko bez zagęstników i emulgatorów, zawierające wyłącznie wodę i orzech kokosowy). 
Z jarmużu i natki pietruszki wycisnąć sok (lub zmiksować z sokiem z cytryny i przecedzić przez sitko), zmieszać z sokiem cytrynowym i zmiksować z gruszką (w razie potrzeby uzupełnić wodą) do uzyskania 250 ml płynu. Dodać ksylitol i agar, całość zagotować od czasu do czasu mieszając. Ostudzić. Jeszcze płynny, ale zimny płyn zmiksować na gładko z awokado i zieloną herbatą matcha. Śmietankę kokosową zebrać z wierzchu puszek i zimną ubić na sztywno. Delikatnie wmieszać do zielonej masy. Przełożyć do rękawa cukierniczego i schłodzić przez 30 minut. 
Składać deser: każde ciasteczko moczyć w zimnej herbacie i układać jedno na drugim (po 3 na deser) przekładając kremem i truskawkami pokrojonymi na 1 cm kostkę (wierzch to też krem). Ozdabiamy truskawkami. 


Smacznego! 

Truskawkowe pole & naturalnie zdrowe

3 czerwca 2016

LODY CZEKOLADOWE Z AWOKADO, WEGAŃSKIE I BEZCUKROWE

słodzone daktylami i bananem, na mleczku kokosowym, bez maszyny




Zdrowe, a przy tym bezcukrowe i wegańskie lody nie istnieją? Istnieją, istnieją! 
Wystarczy cukier zastąpić daktylami, które mają tego naturalnego odpowiednika tak dużo, że posłodzi niejednej babeczce ;-) Dla podbicia smaku miksujemy je z bananem i dobroczynnym, bogatym w dobre dla naszego organizmu tłuszcze, awokado. Mleczną czekoladę zastępujemy tą gorzką, najlepiej z nieprażonych ziaren kakaowca, bogatych w potas i magnez. A śmietankę kremówkę podmieniamy na śmietankę kokosową. I gotowe! 
W wersji bardzo dla dorosłych dodajemy likier Baileys, który łączy te wszystkie smaki w jedną całość, zaskakującą smakiem i aromatem. Powstaje deser niebanalny, zdrowy i smakujący jak najlepszy krem czekoladowy, lody i drink w jednym. 
Daj się uwieść temu smakowi! :-) 



Składniki:
(na 2 pojemniki o pojemności 500 ml) 
  • 100 g suszonych daktyli 
  • 150 ml wrzącej wody
  • 1 duże i bardzo dojrzałe awokado
  • 1 duży i bardzo dojrzały banan
  • 100 g gorzkiej, 75-80 % gorzkiej czekolady bezcukrowej lub z naturalnym cukrem (np.cukrem z kwiatu palmy kokosowej), użyłam takiej z nieprażonych ziaren kakaowca
  • 2 puszki mleczka kokosowego
  • 80 ml likieru Baileys (w wersji dla dorosłych, można pominąć)

Mleczko kokosowe zostawić w lodówce na 2 dni. 
Po tym czasie otworzyć, na górze zbierze się gęsta śmietanka, którą należy zebrać (pozostałą wodę można wykorzystać do zmiksowania pysznego koktajlu z bananem, szpinakiem i gruszką). 
Daktyle zalać wrzącą wodą i zostawić na 30 minut. Po tym czasie zagotować i pogotować przez 2 minuty, do czasu aż zmiękną i część wody z nich odparuje. Zmiksować i przetrzeć przez sitko. Ponownie zagotować (krem powinien mieć konsystencję jogurtu naturalnego). 
Do gorącego dodać połamaną na kawałki czekoladę i odstawić na 5 minut. Dokładnie wymieszać, aby czekolada się rozpuściła. Zmiksować z bananem. 
W międzyczasie ubić na sztywną pianę śmietankę kokosową. Delikatnie wmieszać ją do pozostałej masy razem z likierem Baileys. Przełożyć do szczelnie zamykanym pojemników i włożyć do zamrażarki na całą noc. 
Na 20 minut przed podaniem wyjąć z zamrażarki. 


Smacznego 

18 maja 2016

BEZGLUTENOWA I BEZMLECZNA ROLADA RABARBAROWA

Z pysznym kremem kokosowym i delikatnym biszkoptem karobowym


Pyszna propozycja dla osób pozostających na diecie bezglutenowej i bezmlecznej. 

Ciasto to klasyczny biszkopt na jajkach, z zamianą mąki pszennej na mąkę kasztanową i migdałową, zamiast białego cukru użyłam ksylitolu, a kakao zastąpiłam karobem. 
Lekki krem powstał ze śmietanki kokosowej i okazało się, że idealnie łączy się z lekko kwaskowym rabarbarem. Pamiętajcie, że śmietankę kokosową zrobicie wyłącznie z mleczka kokosowego, które nie ma w składzie zagęstników i emulgatorów (wystarczy, żeby powstało w lodówce przez 2 dni). Poszukajcie tego dobrego, bo naprawdę warto! I kupcie zapas, bo już niedługo mega zdrowe lody z awokado i czekolady! ;-) 

Idealne do popołudniowej kawy i herbaty! 

Polecam! 







Biszkopt karobowy:
  • 3 duże jajka
  • szczypta soli
  • 60 g ksylitolu
  • 30 g mąki kasztanowej
  • 10 g mąki migdałowej
  • 40 g karobu (mączki chleba świętojańskiego) lub kakao naturalnego
  • 20 g mąki ziemniaczanej
  • 1/3 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
  • papier do pieczenia (dobrej jakości, najlepszy pergamin brązowy) 
  • duża blacha piekarnikowa (45 cm x 40 cm) 


Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. 
Jajka ubijać przez ok. 6 minut z ksylitolem i szczyptą soli, aż masa wyraźnie się napowietrzy i zgęstnieje (nie będzie tak gęsta jak z cukrem). 
Wymieszać mąkę kasztanową, migdałową i ziemniaczaną z karobem i proszkiem do pieczenia i przesiać do masy jajecznej.
Wymieszać łopatką (delikatnie, aby masa nie straciła powietrza i była puszysta). 
Przełożyć do przygotowanej blachy, delikatnie i równomiernie rozsmarować na całej powierzchni. Wstawić do średnio nagrzanego piekarnika i piec w temp. 175 ºC przez ok. 10 minut (ciasto powinno odstawać od brzegów). 
Przed wyjęciem z piekarnika sprawdzić patyczkiem, czy ciasto jest upieczone (patyczek wyjęty z ciasta powinien być suchy).
Wystudzić na kratce kuchennej przez 5 minut. 
Biszkopt delikatnie zwinąć wzdłuż dłuższego brzegu (nie zdejmując papieru do pieczenia)

Pozostawić do ostudzenia (ok. 1,5 godziny, może zostać do następnego dnia). 


Poncz herbaciany:
  • 200 ml mocnego naparu czarnej herbaty
  • 3 łyżki soku z cytryny

Krem kokosowy:
  • 3 puszki mleczka kokosowego (bez zagęstników i emulgatorów) 
  • 1 łyżka ksylitolu
  • ziarna wydrążone z 1 laski wanilii
  • 1 łyżeczka agaru
Mleczko kokosowe zostawić w lodówce na 2 dni. 
Po tym czasie otworzyć, na górze zbierze się gęsta śmietanka, którą należy zebrać (pozostałą wodę można wykorzystać do zmiksowani apysznego koktajlu z bananem, szpinakiem i gruszką). 
3 łyżki mleczka zagotować z agarem, ziarenkami wanilii i ksylitolem. Ostudzić. W tym czasie śmietankę ubić mikserem ustawionym na najwyższe obroty i cienkim strumieniem wlać śmietankę z agarem. 

Od razu złożyć roladę, gdyż krem szybko zgęstnieje. 

Ciasto delikatnie rozwinąć, równomiernie nasączyć, posmarować kremem kokosowym (4 łyżki odłożyć do udekorowania wierzchu), wyłożyć odsączony z zalewy rabarbar. Zwinąć ciasto, posmarować wierzch i posypać karobem. Można udekorować prażonymi płatkami migdałowymi i kokosowymi oraz pozostałym rabarbarem. 


Rabarbar: 
  • 5 dużych łodyg rabarbaru (u mnie wersja pink :-))
  • 6 łyżek ksylitolu
  • 2 strąki kardamonu 
  • szklanka wody
W międzyczasie rabarbar umyć, odciąć końcówki. Bez obierania pokroić na 1 cm kawałki.
Wodę zagotować z ksylitolem i kardamonem. 
Dodać rabarbar i zagotować, od razu wyłączyć i zostawić do ostygnięcia (rabarbar powinien pozostać jędrny).
Odcedzić, zachowując syrop rabarbarowy (ten rozcieńczyć wodą i pić ze smakiem, po schłodzeniu lub dodaniu kostek lodu). 



Smacznego! 

28 kwietnia 2016

CIASTECZKA BROWNIES

z kremem pomarańczowym



Pyszne, kruche na zewnątrz, a delikatne i rozpływające się w środku, ciasteczka kryjące w sobie mnóstwo czekolady. Jeśli lubicie klasyczną wersję brownies, to pokochacie te ciasteczka miłością dozgonną i nieskończoną. Czekoladowość czekolady równoważy lekko kwaskowaty smak kremu pomarańczowego. Poezja! 

Polecam na długi weekend! 


Składniki ciasteczek:
(na 13-14 sztuk po przełożeniu masą, czyli 26-28 pojedynczych)
  • 200 g gorzkiej czekolady
  • 40 g masła
  • 2 jajka
  • 1/5 łyżeczki soli morskiej
  • 130 g brązowego cukru
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 50 g mąki pszennej
  • 100 g gorzkiej czekolady, drobno pokrojonej
W rondelku umieśćić masło i 200 g czekolady i rozpuścić nad kąpielą wodną, ostudzić. 
Piekarnik rozgrzać do 185 C.
Jajka ubić z solą i cukrem na białą i puszystą masę. Wmieszać do niej mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia, masło z czekoladą i czekladę w kawałeczkach. Odstawić na 15 minut. 

Po tym czasie przełożyć ciasto do rękawa cukierniczego (lub folii biurowej, tzw. "koszulki" A4). Podzielić pieczenie na dwie części i wyciskać porcje ciasteczek na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (po 13-14 na formę). 
Piec przez ok. 10 minut, aż będą puszyste i popękane z wierzchu. 
Ostudzić na blasze. 
W ten sam sposób upiec drugą porcję ciasteczek. 
Całkowicie ostudzić. 


Krem pomarańczowy (orange curd): 

  • 2 duże i świeże jajka
  • 70 g cukru
  • skórka otarta z 1 pomarańczy (umytej i wyparzonej, bez białych części) 
  • 70 ml soku z pomarańczy 
  • 20 ml soku z cytryny 
  • 80 g masła, pociętego na małe kawałki 


Jajka sparzyć wrzącą wodą i dokładnie umyć. 
W rondlu z grubym dnem ubić jajka z cukrem na puszystą masę (ok. 3 minuty). 
Następnie dodać skórkę i sok z cytryny i pomarańczy, wymieszać. 
Całość postawić na średnim ogniu i ciągle mieszając doprowadzić do zgęstnienia masy i jej wrzenia (powinna mieć konsystencję lekkiego budyniu), zdjąć z ognia.
Teraz, kawałek po kawałku, dodać masło i ciągle mieszać, dodając następną porcję po stopieniu i dokładnym wymieszaniu poprzedniej. 
Masę ostudzić w zimnej kąpieli wodnej, szczelnie zakryć folią i wstawić do lodówki na 2 godziny. 
Odważyć 150 g tak przygotowanego curdu, resztę przełożyć do słoiczka (można nim posmarować naleśniki lub tosty). 



Krem pomarańczowy:
  • 250 g serka mascarpone
  • 150 g orange curdu 


Serek mascarpone przełożyć do miski, dodać orange curd i zmiksować przez 2 minuty. 

Ciasteczka łączyć tak przygotowaną masą (płąską stroną). Ja to robiłam za pomocą rękawa cukierniczego

Przechowywać w lodówce



12 kwietnia 2016

CZEKOLADOWO-WIŚNIOWE CIASTECZKA LAVA CAKES

Wersja bezglutenowa, na mące kasztanowej i migdałowej


Pyszna i bezglutenowa, trochę mniej słodka wersja znanych Wam już ciastek z płynnym karmelem. Dziś Światowy Dzień Czekolady, więc warto wykorzystać to święto i sprawić przyjemność sobie i komuś bliskiemu :-) 
Dodatek wiśni bardzo orzeźwia smak gorzkiej czekolady (użyłam czekolady CACAO z wiśniami i acai, z nieprażonych ziaren kakao), a oprószenie całości pudrem owocowym (z liofilizowanych wiśni i cukru) stawia "kropkę nad i". 
Zdecydowanie polecam, bo deser przygotowuje się, w wolnym tempie, w 15 minut (bez czasu pieczenia). 





Czekoladowe ciastko:
  • 2 jajka 
  • 2 białka
  • szczypta soli
  • 70 g brązowego cukru
  • 90 g masła
  • 200 g gorzkiej czekolady COCOA
  • 20 g mąki KASZTANOWEJ
  • 20 G MĄKI MIGDAŁOWEJ
  • 5 kokilek o pojemności ok. 185 ml
  • miękkie masło do posmarowania wnętrza kokilek
  • 5 łyżek drylowanych wiśni z zalewy

Masło roztopić i podgrzać. Dodać połamaną na kostki czekoladę, odstawić na 5 minut. Po tym czasie wymieszać, w razie potrzeby odrobinę podgrzać (masło i czekolada powinny się połączyć).
Piekarnik nagrzać do 180 C. 
Jajka ubić z białkami, solą i cukrem na białą i puszystą masę. 
Do masy jajecznej wmieszać bardzo delikatnie (szpatułką) przesiane mąki (razem z drobinkami migdałów) i czekoladę z masłem. 
Do kokilek włożyć kilka łyżek tak przygotowanego ciasta czekoladowego (do ok. 2/5 wysokości). Następnie po łyżce wiśni. Przykryć pozostałym ciastem czekoladowym (powinno sięgać do ok. 4/5 wysokości kokilek). Ustawić kokilki na blaszce i wstawić na dolną półkę nagrzanego piekarnika. 
Piec przez ok. 12-14 minut (to zależy od piekarnika i ilości użytych kokilek, ich im więcej tym krótszy czas pieczenia). 
Wyjąć z piekarnika, brzegi lekko okroić nożem, następnie odwrócić na talerz i wyjąć. 
Od razu podawać, posypując pudrem owocowym *



* Aby przygotować puder wystarczy zemleć w młynku do mielenia kawy 2 łyżki liofilizowanych wiśni z 2 łyżkami brązowego cukru