Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bułki i bułeczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bułki i bułeczki. Pokaż wszystkie posty

21 listopada 2017

STRUCLE DROŻDŻOWE Z NADZIENIEM SEROWYM I WIŚNIAMI





Ciasto drożdżowe jest wręcz idealne do kubka gorącego mleka. To bardzo zgrany duet.
A taka strucla z rodzynkami i nadzieniem serowym przywodzi na myśl najlepsze wspomnienie z dzieciństwa, kiedy w kuchni skradaliśmy się do jeszcze ciepłych bułeczek, wyjętych przed chwilą z pieca, i porywaliśmy te wypieki na podwórko, żeby je zjeść na huśtawce. 
Do wypieku tych pyszności użyłam mąki szymanowskiej uniwerslanej Polskich Młynów,która idealnie się sprawdziła. Polecam! 


Składniki ciasta drożdżowego:
(na 2 dość duże strucle)

  • 500 g mąki szymanowskiej uniwersalnej Polskie Młyny
  • 250 ml mleka kokosowego dobrej jakości
  • 15 g świeżych drożdży
  • 80 g cukru trzcinowego
  • 100 g masła
  • 1 jajko
  • 4 żółtka
  • 1 łyżka spirytusu
  • szczypta soli
  • garść rodzynek i suszonych wiśni
  • dodatkowo: 
  • 1 jajko do posmarowania wierzchu
  • garść płatków migdałowych
  • 2 łyżki grubego cukru (do posypania wierzchu) 
  • papier do pieczenia 

Masło roztopić, ostudzić do temperatury pokojowej (nie może być gorące).
Mleko podgrzać do letniej temperatury, dodać łyżkę cukru i drożdże, dokładnie wymieszać. 
Odstawić w ciepłe miejsce na 15 minut (w tym czasie powinny zacząć pracować). 
Jajko ubić z żółtkami i pozostałym cukrem, odstawić. 
Mąkę przesiać do dużej miski, dodać szczyptę soli, rozczyn, masę jajeczną, masło, alkohol. 
Całość wyrabiać przez ok. 10 minut, aż ciasto stanie się elastyczne i będzie lśniące. Wmieszać rodzynki i wiśnie.
W razie potrzeby dodać odrobinę mąki lub mleka. 
Uformować kulę, włożyć do miski, przykryć wilgotną ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu na ok. 1,5 godziny. 

Po tym czasie wyłożyć na posypaną mąką stolnicę i podzielić na dwie części. 
Każdą z nich rozwałkować kolejno na prostokąt o wymiarach: 25 cm x 20 cm. 

W międzyczasie piekarnik rozgrzać do 180 º C. 
Na środek ciasta, wzdłuż dłuższego boku, wyłożyć połowę nadzienia serowego, tworząc zwartą formę. 
Brzegi ciasta naciąć ok. 12 razy nożem, na długość ok. 6 cm, zostawiając ok. 2 cm pasek ciasta wzdłuż nadzienia nie nacięty (aby nadzienie nie wypływało ze środka).
Zapleść, a raczej założyć na siebie, przeciwległe paski ciasta, formując "siatkę" z ciasta. 
Strucle układać na wyłożoną papierem do pieczenia blachę, zachowując odległość ok. 6 cm między nimi.

Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 20 minut. 
Po tym czasie wierzch delikatnie posmarować jajkiem, posypać płatkami migdałów i grubym cukrem. 
Wstawić do nagrzanego do 180 ºC  piekarnika i piec przez ok. 25-30 minut, aż strucle będą złote z wierzchu. 
Odstawić na kratkę kuchenną do ostygnięcia. 
Przed podaniem posypać cukrem pudrem.


Nadzienie serowe:
  • 500 g półtłustego twarogu, zmielonego lub zmiksowanego
  • 7 łyżek cukru pudru
  • 1 żółtko
  • 3 łyżeczki suchego proszku budyniowego (waniliowego) 


Ser bardzo dokładnie wymieszać z cukrem pudrem, budyniem w proszku i żółtkiem. 




Smacznego! 



Przepis powstał we współpracy z Polskimi Młynami

13 lipca 2017

CHAŁKA RÓŻANA Z JAGODAMI

i kruszonką migdałową




Czarne jagody po prostu uwielbiam. Mogłabym je jeść codziennie, tak cudownie kojarzą się z latem i dziecięcą beztroską. 
Zauważyłam, że zyskują dodatkowego smaku po upieczeniu, kiedy soki wylewają się z drożdżówki czy takiej oto chałki. A jeszcze fajniej grają ze zmysłami, gdy połączy się je z płatkami dzikiej róży...Do tego kubek mleka i letnia kolacja gotowa! 

Spróbujcie! To hit tego lata!




Składniki ciasta drożdżowego:
(na 2 dość duże chałki)

  • 400 g mąki pszennej (użyłam tortowej)
  • 100 g mąki pszennej orkiszowej
  • 250 ml mleka kokosowego dobrej jakości
  • 15 g świeżych drożdży
  • 80 g cukru trzcinowego
  • 60 g masła
  • 60 g oleju kokosowego
  • 1 jajko
  • 3 żółtka
  • 1 łyżka spirytusu
  • szczypta soli
  • dodatkowo: 
  • 1 jajko do posmarowania wierzchu
  • papier do pieczenia 
  • kubek czarnych jagód
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • 6 łyżek konfitury z płatków dzikiej róży

Masło roztopić z olejem kokosowym, ostudzić do temperatury pokojowej (nie może być gorące).

Mleko podgrzać do letniej temperatury, dodać cukier i drożdże, dokładnie wymieszać. 
Odstawić w ciepłe miejsce na 15 minut (w tym czasie powinny zacząć pracować). 
Jajko ubić z żółtkami, odstawić. 
Mąki przesiać do dużej miski, dodać szczyptę soli, rozczyn, masę jajeczną, masło, alkohol. 
Całość wyrabiać przez ok. 10 minut, aż ciasto stanie się elastyczne i będzie lśniące. 
W razie potrzeby dodać odrobinę mąki lub mleka. 
Uformować kulę, włożyć do miski, przykryć wilgotną ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu na ok. 1,5 godziny. 

W międzyczasie piekarnik rozgrzać do 180 º C. 


Ciasto wyłożyć na podsypaną mąką stolnicę, podzielić na 2 części, następnie każdą z nich na 3 części (na jedną chałkę potrzebujemy 3 wałków).


Jagody delikatnie wymieszać z mąką ziemniaczaną i cukrem. 
Z każdej części ciasta uformować wałek o długości ok. 25 cm, następnie rozwałkować na płasko, a na środek (wzdłuż) wyłożyć łyżkę konfitury i część jagód. Brzegi zlepić, zamykając nadzienie w środku. Tak przygotować 3 wałeczki z ciasta, następnie zapleść jak warkocz.
W ten sam sposób przygotować drugą chałkę. 

Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 20 minut. 
Po tym czasie wierzch delikatnie posmarować jajkiem i posypać kruszonką. 
Wstawić do nagrzanego do 180 ºC  piekarnika i piec przez ok. 25-30 minut, aż chałki będą złote z wierzchu. 
Odstawić na kratkę kuchenną do ostygnięcia. 
Przed podaniem posypać cukrem pudrem. 


Kruszonka:
  • 30 g masła
  • 20 g oleju kokosowego
  • 40 g mielonych migdałów
  • 40 g cukru trzcinowego
  • 40 g mąki
Mąkę przesiać do miski, dodać cukier i migdały, dokładnie wymieszać. 
Dodać masło i olej kokosowy i szybko rozgnieść palcami, do uzyskania grudkowatej kruszonki. 
Wysypać na wierzch chałek. 

12 lipca 2016

SEROWO-OLIWKOWE GOFRY APETINA Z LODAMI CURRY-PAPAJA...

W stylu hiszpańskim, z czipsami chorizo, sałatką z ogórkiem małosolnym i cebulką oraz wyrazistym smakiem czarnuszki 




Gofry śniadaniowe lub kolacyjne, idealne na upały i lato. Wyśmienite. Do zjedzenia w ogrodzie lub na tarasie, wszędzie tam, gdzie ludzie, których kochasz i którzy dają Ci szczęście :-) 


Wytrawna strona gofrów coraz bardziej mnie fascynuje i zachwyca, bo przecież każdy może zrobić swoją ulubioną wersję; ja tym razem postawiłam na mocne akcenty w postaci oliwek, serka kremowego Arla Apetina grillowana papryka i oliwki i hiszpańską wędzoną paprykę, czyli pimienton. Na pięknie wypieczone i bardzo chrupiące gofry położyłam czipsy z chorizo, sałatkę z pomidora, rzodkiewki, małosolnego ogórka, oliwek i cebulki. A, jakby było mało ;-), wierzch wieńczy gałka domowych lodów, na bazie kremowego serka Arla Apetina, o smaku curry, papaja i musztarda. Te rozpuszczając się, spływają delikatnie po sałatce i gofrach, tworząc śmietankowy i niezwykle kremowy sos...

Poezja, to za mało powiedziane! 

Łapcie za gofra i lody! Częstujcie się :-) 






Lody papaja i curry z musztardą:



  • 125 g serka kremowego Arla Apetina papaja i curry
  • 125 ml śmietanki 30 % tł.(schłodzonej)
  • 1 łyżeczka musztardy kremowej
Śmietankę ubić na sztywną pianę. Wmieszać ją stopniowo do serka wymieszanego z musztardą, tak, aby masa pozostała napowietrzona. Przełożyć do szczelnie zamykanego pojemnika i zamrozić. Wyjąc z zamrażarki na 20 minut przed podaniem. 






Składniki gofrów serowo-oliwkowych (dla 4 osób):
  • 60 g masła 
  • 280 ml mleka 
  • po szczypcie cukru, soli i świeżo zmielonego czarnego pieprzu
  • 2 jajka, oddzielnie białka i żółtka
  • 190 g mąki pszennej
  • 125 g serka kremowego Arla Apetina z grillowaną papryką i oliwkami
  • 14 zielonych oliwek, drobno pokrojonych 
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta pimientonu
  • olej do smarowania gofrownicy

Masło roztopić i ostudzić. Dodać do niego żółtka, sól, cukier, pieprz i mleko. Wymieszać łyżką.

Następnie przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia, dodać pimienton i zmiksować, aby nie było grudek. Dodać oliwki i ser Arla Apetina i jeszcze raz wymieszać.
Odstawić na 15 minut, aby ciasto odpoczęło.
Rozgrzać gofrownicę. 
Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. 
Delikatnie wmieszać do ciasta.
Gofrownicę posmarować olejem.
Porcjami piec gofry na złoto-brązowy kolor, wykładać na kratkę kuchenną, aby gofry miały dostęp powietrza z każdej strony (dzięki temu stygnąc stają się jeszcze bardziej kruche). 





Dodatkowo do podania: 



  • 100 g hiszpańskiego chorizo, pokrojonego w cienkie plastry
  • 4 rzodkiewki
  • 1 pomidor malinowy
  • 2 ogórki małosolne
  • 1/4 średniej, młodej cebulki
Chorizo podsmażyć na rumiano z obu stron, ostudzić na papierowych ręcznikach. 
Warzywa dowolnie pokroić. 
Na gofrze ułożyć czipsy z chorizo, na to porcję warzyw i gałkę lodów. 
Wierzch można posypać odrobiną czarnuszki (nigella seeds). 






Smacznego! 


Twoja kuchnia ma to coś

3 lipca 2016

GOFRY SEROWE NA WYTRAWNIE Z GRILLOWANYMI SZPARAGAMI, JAJKIEM, SAŁATKĄ Z BRATKÓW I CYTRYNOWYM SOSEM HOLENDERSKIM

Gofry serowe ze  szparagami, jajkiem sadzonym, letnią sałatką z bratkami i sosem holenderskim


Urodziny najlepiej zacząć świętować od samego rana, czyli od śniadania; śniadania Mistrzów :-) 
My celebrujemy wtedy niespiesznie każdą chwilę spędzoną razem, ciesząc się dobrą energią i uśmiechem. 
Zwykle są to gofry w wersji na słodko, jednak specjalne okazje wymagają specjalnych starań, dlatego powstały te gofry wytrawne serowo-szczypiorkowe; z ostatnimi już w tym roku szparagami, jajkiem sadzonym i kolorową, cieszącą serce i oczy sałatką z bratków (to taki  bukiet  w wersji jadalnej!). Okraszone sosem holenderskim i olbrzymią dawką dobrych myśli :-) 


Smacznego świętowania! 


Składniki gofrów serowych (dla 4 osób):
  • 60 g masła 
  • 280 ml mleka 
  • po szczypcie cukru, soli i świeżo zmielonego czarnego pieprzu
  • 2 jajka, oddzielnie białka i żółtka
  • 190 g mąki pszennej
  • 50 g drobno startego sera "Bursztyn"
  • 3 łyżki drobno pokrojonego szczypiorku
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • olej do smarowania gofrownicy

Masło roztopić i ostudzić. Dodać do niego żółtka, sól, cukier, pieprz i mleko. Wymieszać łyżką.

Następnie przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia i zmiksować, aby nie było grudek. Dodać szczypiorek i ser i jeszcze raz wymieszać.
Odstawić na 15 minut, aby ciasto odpoczęło.
Rozgrzać gofrownicę. 
Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. 
Delikatnie wmieszać do ciasta.
Gofrownicę posmarować olejem.
Porcjami piec gofry na złoto-brązowy kolor, wykładać na kratkę kuchenną, aby gofry miały dostęp powietrza z każdej strony (dzięki temu stygnąc stają się jeszcze bardziej kruche). 



Grillowane zielone szparagi:
  • pęczek zielonych szparagów
  • sól morska do smaku
  • 1 łyżka oleju

Przygotować szparagi: oderwać zdrewniałe końcówki, pozostałe części umyć i osuszyć na papierowym ręczniku. Patelnię grillową rozgrzać, ułożyć na niej szparagi, wierzch docisnąć (ja to zrobiłam garnkiem z wodą) i grillować z obu stron przez ok. 3 minuty (lub krócej, do momentu, aż będą ładnie zrumienione i nie surowe). Przyprawić solą i wymieszać z olejem. 

Sos holenderski limonkowy
  • 2 bardzo świeże żółtka, skorupki wcześniej wyparzyć wrzącą wodą i dokładnie umyć (z uwagi na salmonellę)  
  • 100 g masła
  • 1 łyżka soku z limonki
  • skórka otarta z 1/4 limonki
  • szczypta cukru
  • 1/2 łyżeczki musztardy (użyłam miodowej) 
  • sól morska i biały pieprz do smaku


Żółtka utrzeć ze szczyptą cukru na biały i puszysty krem. W międzyczasie masło roztopić i jeszcze gorące, wlewać małym strumieniem do żółtek, ciągle mieszając. Żółtka nie powinny się ściąć, ale pod wpływem temperatury zgęstnieć do konsystencji kwaśniej śmietany. Ucierać  do zgęstnienia.
Gdyby sos nie zgęstniał odpowiednio, to można go podgrzać nad garnkiem z wrzącą wodą, tak, aby woda nie dotykała spodu miseczki z sosem.
Doprawić solą, pieprzem, sokiem i skórką z limonki i musztardą. Odstawić na chwilę (zimny sos, w razie potrzeby, podgrzewamy w kąpieli wodnej, nigdy nie bezpośrednio na płomieniu). 


Jajka sadzone: 
  • 4 jajka (bardzo świeże) 
  • 3 łyżki oleju
  • sól morska i świeżo zmielony pieprz (do smaku) 


Patelnię rozgrzać z olejem i usmażyć jajka sadzone, doprawiając je solą i pieprzem. 



Sałatka z bratków:
  • 2 garści bratków ekologicznych
  • 6 rzodkiewek
  • garść pomidorków koktajlowych
  • rukiew wodna
  • rukola
  • tymianek i majeranek
  • łyżka soku z limonki
  • łyżka oleju rzepakowego
Wszystkie warzywa, zioła i kwiaty umyć i osuszyć. Pomidorki pokroić na połówki, a rzodkiewki na paski. Wymieszać z sokiem z limonki olejem. 
Na gofrze ułożyć porcję szparagów, jajko sadzone i polać sosem holenderskim. Obok ułożyć porcję sałatki.


Od razu podawać. 



Smacznego! 




6 kwietnia 2016

WEGETARIAŃSKIE EMPANADAS Z WARZYWAMI KORZENIOWYMI

Chrupiące, z wyrazistym nadzieniem warzywno-serowym 




Chrupiące i delikatne pierożki z ciasta kruchego (z dodatkiem mąki pszennej razowej), skrywające wegetariańskie wnętrze. Uwielbiam warzywa korzeniowe, szczególnie pietruszkę, pasternak i skorzonerę. Z miłości do nich powstały te cudne pierożki, podkręcone fetą, bursztynem i pesto z bazylii. Idealne jako przekąską, samodzielne danie na obiad lub kolację. 
Wybierzcie swoje ulubione warzywa (wystarczy je ugotować do miękkości w wodzie, obrane lub nie, na parze lub upiec). Zmieszajcie z ugotowanym batatem, podsmażonymi pieczarkami, cebulką, fetą (lub kozim serkiem), mozzarellą i parmezanem (choć ja wolę i używam ciągle polskiego, długo dojrzewającego sera Bursztyn). Do tego pesto z bazylii i orzechów włoskich do podkreślenia aromatu. I gotowe! 25 minut w piekarniku i jeszcze gorące zanurzamy w domowym sosie pomidorowym (u mnie letni, domowy keczup ;-)). 

Zdecydowanie polecam! 




Składniki ciasta:
(na 12 empanadas) 
  • 80 g mąki pszennej razowej
  • 200 g mąki pszennej zwykłej
  • spora szczypta soli  
  • 150 g masła
  • 30 g drobno startego sera Bursztyn (lub parmezan)
  • 1 jajko (rozkłócone, połowę dodajemy do ciasta a resztę zostawiamy do posmarowania wierzchów)
  • 50 ml śmietanki 30 % tł.
Mąki przesiać do miski, dodać sól, masło i zrobić kruszonkę. Dodać 1/2 jajka i śmietankę i zagnieść szybko ciasto. Schłodzić przez 30 minut w lodówce. Po tym czasie rozwałkować między dwoma arkuszami papieru do pieczenia na placek o grubości ok. 2 mm. Wycinać koła o średnicy ok 12 cm
Na środek każdego wykładać po łyżce nadzienia, sklejać brzegi, tworząc "falbankę". 
Układać na papierze do pieczenia i piec w mocno rozgrzanym piekarniku
(do 200 C) przez 20-25 minut. 
Podawać z ulubionymi sosami. 


Nadzienie warzywne:
  • 1 mały batat
  • 2 małe lub 1 duży korzeń pietruszki
  • 1 pasternak (lub pominąć)
  • 3 korzenie skorzonery
  • 150 g pieczarek
  • 2 łyżi oleju
  • 1 mała czerwona cebula
  • 3 łyżki domowego pesto
  • 150 g sera feta (lub koziego)
  • 50 g sera Bursztyn, drobno otartego
  • sól morska i świeżo mielony czarny pieprz (do smaku)
Batata, pietruszkę i skorzonerę ugotować, upiec lub ugotować na parze (do miękkości, w razie potrzeby obrać, jeśli nie były obierane przed obróbką term.), rozgnieść widelcem, ostudzić. Dodać podsmażone na oleju pieczarki, duszoną cebulkę (ostudzone), sery i pesto. Dokładnie wymieszać, doprawić solą i pieprzem (nadzienie powinno być wyraźne, ponieważ straci trochę "mocy" podczas pieczenia). Gotowe. 


21 marca 2016

BUŁECZKI RABARBAROWE

Z kwaśnym rabarbarem, z dodatkiem konfitury z płatków dzikiej róży



Ostatnio otrzymałam w prezencie dwa woreczki mrożonego rabarbaru! I od razu zamieniłam go na te pyszności, żeby przywołać smak wiosny i lata już teraz :-) 


Ciasto drożdżowe:
(na 14 bułeczek, czyli 2 tortownice)

  • 500 g mąki pszennej (użyłam zamojskiej)
  • 180ml - 200 ml mleka (w zależności od wilgotności mąki)
  • 30 g świeżych drożdży
  • 70 g cukru
  • 100 g masła
  • 1 jajko
  • 2 żółtka
  • 1 łyżka likieru różanego (można zastąpić rumem lub wódką)*
  • szczypta soli

Masło roztopić, ostudzić do temperatury pokojowej (nie może być gorące).
Mleko podgrzać do letniej temperatury, dodać cukier i drożdże, dokładnie wymieszać. 
Odstawić w ciepłym miejscu na 15 minut (w tym czasie powinny zacząć pracować). 
Jajko ubić z żółtkami, odstawić. 
Mąkę przesiać do dużej miski, dodać szczyptę soli, rozczyn, masę jajeczną, masło, alkohol. 
Całość wyrabiać przez ok. 10 minut, aż ciasto stanie się elastyczne i będzie lśniące. 
W razie potrzeby dodać odrobinę mąki lub mleka. 
Uformować kulę, włożyć do miski, przykryć wilgotną ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu na 1,5 h (do podwojenia objętości). 
Po tym czasie wyłożyć na podsypaną mąką stolnicę i podzielić na 14 bułeczek. Na środek każdej wyłożyć kilka kawałków rabarbaru i 1/3 łyżeczki konfitury z płatków dzikiej róży. Ułożyć w tortownicy o średnicy 20-22 cm, wyłożonej papierem do pieczenia (po 7 na tortownicę). 
Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłym miejscu na 35 minut. 
Po tym czasie brzegi delikatnie posmarować jajkiem, a wierzch posypać migdałami w słupkach. 
Wstawić do nagrzanego do 180 ºC  piekarnika i piec przez ok. 20-25 minut, aż bułeczki będą złote z wierzchu. 
Odstawić na kratkę kuchenną do ostygnięcia. 
Przed podaniem posypać cukrem pudrem. 

Dodatkowo:
  • 8-10 łodyg rabarbaru, obranych z zewnętrznych włókien, umytych i pokrojonych na 1 cm kawałki
  • 6 łyżek cukru
  • kilka łyżek konfitury z płatków dzikiej róży
  • papier do pieczenia
  • dodatkowo: 1 jajko do posmarowania wierzchów
  • garść migdałów w słupkach
  • cukier puder do posypania wierzchu

Rabarbar wymieszać z cukrem i odstawić na godzinę (w tym czasie wypuści sok). 
Sok wylać, rabarbar osuszyć na sitku. 





Smacznego! 

23 stycznia 2016

SCONES

Weekendowe śniadanie do łóżka


Ekstra szybkie i zaskakująco dobre. Przygotowuje się je w 5 minut, nie potrzeba nawet miksera, wystarczy miska i widelec, piecze w 15, więc nie znajdziecie bardziej ekspresowych bułek (a może ciasteczek?). 
Zaskoczyła mnie duża ilość proszku do pieczenia w przepisie i miałam duże obawy z tym związane, dlatego lekko zmniejszyłam dawkę spulchniacza. 
Bułeczki te najlepsze są ciepłe, z wierzchu chrupiące, w środku mięciutkie. Jeśli zostaną Wam na następny dzień, to wystarczy je krótko opiec i gotowe!
Ja jem je z klasycznymi dodatkami, czyli masłem i dżemem truskawkowym. Sami wybierzcie swój ulubiony! 
Do ciasta dodałam rodzynki, wiśnie, skórkę pomarańczową i orzechy włoskie. Tutaj też jest dowolność, ważne jednak, żeby nie przesadzić, bo ciasto może nie wyrosnąć. 


Smacznego, leniwego śniadania! 



Składniki:
(na 12 bułeczek)

  • 260 g mąki
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 40 g cukru
  • 1/2 łyżeczki pasty waniliowej
  • po garści: rodzynek, suszonych wiśni, skórki pomarańczowej kandyzowanej i orzechów (orzechy drobno pokroić)
  • 70 g masła
  • 150 g gęstego jogurtu naturalnego (greckiego)
  • 1 jajko
Piekarnik na grzać do 220 C. 
Suche składniki wymieszać w misce, rozetrzeć widelcem z masłem, aby powstała kruszonka. 
Jajko rozkłócić (odrobinę zostawić do posmarowania wierzchu bułeczek), wymieszać z jogurtem i wmieszać do kruszonki, aby połączyć suche składniki.
Wyłożyć na stolnicę, lekko podsypaną mąką. Rozpłaszczyć na ok. 2 cm placek i wycinać szklanką koła o średnicy ok. 4 cm. Wykładać na blachę do pieczenia wyłożoną pergaminem. Wierzch posmarować odrobiną jajka. 
Piec przez ok. 15 minut. 

Podawać z masłem i ulubionym dżemem. 
Smacznego! 




Inspiracje: blog "White Plate" 

5 grudnia 2015

PODPŁOMYKI Z WĘDZONĄ GĘSINĄ I TATAREM Z GRZYBAMI I KARMELIZOWANĄ DYNIĄ

Razowe podpłomyki posmarowane pesto śliwkowo-jarmużowym, z żurawinowo-herbacianą, wędzoną piersią gęsi oraz tatarem grzybowym z karmelizowaną dynią




Może na dzisiejszy obiad lub kolację? 



Podpłomyki:

(dla 3 osób) 
  • 100 g mąki orkiszowej razowej
  • 100 g mąki pszennej zwykłej
  • 1/2 szklanki wody źródlanej
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1/2 łyżeczki soli morskiej
  • 2 łyżki oleju rzepakowego (tłoczonego na zimno)
  • 4 g drożdży
  • dodatkowo:
  • stopione masło i pędzelek do posmarowania podpłomyków po upieczeniu


Wodę lekko podgrzać, dodać do niej cukier i drożdże, zamieszać i odstawić na 15 minut. 
Mąki przesiać do miski, dodać sól, zaczyn drożdżowy i olej, wyrobić elastyczne ciasto, które łatwo odchodzi od ręki (w razie potrzeby dodać odrobinę maki lub wody więcej). 
Odstawić pod przykryciem, w ciepłym miejscu, do wyrośnięcia (na ok. 1 godzinę). 

Po tym czasie przełożyć na podsypaną mąką stolnicę, podzielić na 9 części. Każdą z nich rozwałkować na cienki placek (ok. 5 mm), kłaść na rozgrzaną, suchą patelnię i piec na średnim ogniu, z obu stron, na złoty kolor. Wierzch posmarować odrobiną roztopionego masła. 


Pesto śliwkowo-jarmużowe:
  • 4 suszone śliwki węgierki (jeśli są bardzo suche to namoczone przez godzinę w ciepłej, przegotowanej wodzie)
  • 1 gałązka jarmużu
  • 1 ząbek czosnku, zblanszowany
  • garść orzechów włoskich, uprażonych na suchej patelni i ostudzonych
  • sok z połowy cytryny
  • 1/3 szklanki oleju rzepakowego (z tłoczenia na zimno)
  • 30 g tartego sera długodojrzewającego (polskiego)
  • sól morska  i świeżo zmielony pieprz (do smaku) 

Jarmuż umyć i osuszyć, oderwać zdrewniałe włókna i zblanszować przez minutę we wrzątku, osączyć. 
Wszystkie składniki zmiksować na niejednolitą masę, doprawić do smaku solą i pieprzem. 



Żurawinowo-herbaciana, wędzona pierś gęsi:


  • 1 pierś gęsi, umyta i osuszona
  • kieliszek nalewki żurawinowej
  • świeży tymianek
  • ząbek czosnku, zmiażdżony
  • sól morska i świeżo zmielony pieprz 
  • do wędzenia:
  • 2 łyżki zielonej herbaty (użyłam o smaku żurawinowym)
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczki cukru
Pierś naciąć od strony skóry w kratkę, włożyć do naczynia, dodać nalewkę, tymianek, czosnek, sól i pieprz i dokładnie wymieszać. Przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki (najlepiej na całą noc). 
Po tym czasie osuszyć na papierowym ręczniku. 
Położyć na średnio rozgrzanej patelni (skórą do dołu) i smażyć na średnim ogniu, aż wytopi się prawie cały tłuszcz. 
Przełożyć na drugą stronę i smażyć przez kilka minut. 
W międzyczasie piekarnik rozgrzać do 200 C i do nagrzanego wstawić pierś gęsi i piec przez 15 minut. 

Wędzenie: Do garnka z grubym dnem włożyć kawałek folii aluminiowej i wysypać mieszankę zielonej herbaty, soli i cukru. Wstawić na ogień i podgrzewać, aż mieszanka zacznie dymić. Ustawić na niej kratkę do gotowania na parze, na niej mięso i szczelnie przykryć pokrywką. Trzymać na małym ogniu przez 10 minut (nakłuć mięso: jeśli sok wyciekający ze środka jest krwisty to wędzić mięso jeszcze przez chwilę), następnie odstawić na bok, nie zdejmując pokrywki, na kolejne 10 minut. Pokroić na kawałki. 




Tatar grzybowy z karmelizowaną dynią:


  • pół słoiczka marynowanych rydzów*
  • pół małej dyni (użyłam hokkaido)
  • 1 łyżeczka masła
  • 1/2 łyżeczki miodu (dowolnego)
  • sól morska i pieprz (do smaku)
  • 1/3 małej papryki
  • 2 pomidorki suszone
  • 1 łyżka kaparów
  • 1/4 małej cebulki
  • świeży tymianek
  • 1 łyżka oleju rzepakowego (z tłoczenia na zimno) 
  • dodatkowo:
  • świeżo otarty korzeń chrzanu (do podania) 
Dynię cienko obrać, wyjąć i wyrzucić pestki, następnie drobno pokroić. 
Masło rozgrzać, dodać miód i dynię, dusić na średnim ogniu do miękkości. Doprawić tymiankiem, solą i pieprzem. Ostudzić. 
Grzyby, paprykę, suszone pomidory, cebulkę i kapary drobno pokroić. Wymieszać z dynią i olejem. Doprawić do smaku. Wstawić na pół godziny do lodówki, aby smaki się przegryzły. 


Złożenie: Podpłomyk posmarować pesto ślikowo-jarmużowym, wyłożyć porcję tatara grzybowego z karmelizowaną dynią oraz porcję żurawinowo-herbacianej, wędzonej piersi gęsi.
Wierzch posypać świeżo otartym korzeniem chrzanu. 
Podawać od razu.

Smacznego! 


* 1 kg rydzów dokładnie oczyścić (najlepsze będą małe egzemplarze) i umyć. Zagotować w wodzie doprawionej 2 łyżeczkami soli i gotować 10 minut. Po tym czasie odcedzić, a grzyby przełożyć do czystych słoiczków (zostawiając 1/4 miejsca wolnego). Do każdego słoiczka dodać liść laurowy, kilka ziarenek gorczycy i ziela angielskiego oraz owoc jałowca. Zalać marynatą (zagotować 1 szklankę octu jabłkowego, 2 szklanki wody, 2 łyżeczki cukru, 3 łyżeczki soli, 1 cebula). Słoiki zakręcić i pasteryzować przez 25 minut. Ostudzić.