Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sałatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sałatki. Pokaż wszystkie posty

19 października 2016

CHRUPIĄCE I SEROWE FRYTKI MAKARONOWE w formie ciepłej jesiennej sałatki

z klopsikami w czarnym sezamie, karmelizowaną rozmarynową figą, chrupiącymi czipsami z polskiego sera, zielonym i soczystym jarmużem, orzechami włoskimi i słodko-kwaśnym klonowym dressingiem




Kto powiedział, że sałatka to nuda? Że nie można się nią najeśc i w ogóle...? 
Że jak makaron, to tylko ugotowany, polany sosem pomidorowym i tyle w tym kuchennego szaleństwa? 

Podrzucam Wam przepis na jesienną, ciepłą, i co najważniejsze, chrupiącą i zaskakującą sałatkę, dzięki której będziecie zdrowo syci i inaczej popatrzycie na makaron :-) 
Gdy przeczytacie ten przepis, to nic w Waszym życiu kuchennym nie będzie już takie jak wcześniej ;-) 

Podstawą w niej są frytki makaronowe Lubella!!!! Tak, tak, frytki :-) W dodatku serowe i obłędnie pachnące! 
Do tego ciepły jarmuż, jeszcze parujące klopsiki upstrzone czarnym sezamem i delikatna słodka figa zalotnie kusząca wonią rozmarynu. Jakby pyszności było mało, to dodałam czipsy serowe, które są tak chrupkie, że rozpadają się na tysiąc kawałków, dając więcej przyjemności z jedzenia. 
Sezon na nasze orzechy włoskie w pełni, więc one też są zdrowym składnikiem mojej sałatki.
Całośc skąpana w klonowym, idealnie wyważonym dressingu. 
I nie trzeba nic więcej! 

Skusicie się? 

Stworzyłam takie danie, bo kocham jeść i gotować. Tak sobie myślę, że mnie, jako kucharkę najbardziej opisuje motto: "Żyję, by jeść". Lubię eksperymenty kuchenne i ukazywanie nowego oblicza znanych produktów, zaskakiwania smakiem i aromatem, połączeniem, czasami pozornie niepasujących do siebie składników. Gotowanie to swoista forma odstresowania i nabrania sił witalnych, więc jeśli obowiązki mi na to pozwalają, to chętnie spędzam w kuchni czas, zupełnie w nim zatracona. 


Przepis bierze udział w konkursie „1000 osobowości, 1000 pomysłów, jedna Lubella!”. 

Serowe frytki makaronowe:
  • 150 g makaronu Lubella świderki
  • 40 g drobno startego polskiego sera długodojrzewającego
  • 40 g tartej bułki
  • olej do głębokiego smażenia
  • sól morska i mielona papryka, do smaku
Makaron Lubella ugotować w osolonej wodzie, odcedzić i przez chwilę ostudzić. 
Następnie, jeszcze lekko ciepły i wilgotny, wymieszać w panierce z bułki i sera i pooddzielać poszczególne świderki od siebie. 
Smażyć porcjami na głębokim oleju, aż staną się rumiane i odsączać na papierowym ręczniku. 
Posolić do smaku i doprawić słodką mieloną papryką. 



Klopsiki sezamowe:
(porcja dla 2 osób)
  • 150 g mięsa mielonego cielęcego
  • 30 g drobno startego polskiego sera długodojrzewającego
  • 2 ząbki czosnku, zmiażdżone
  • 3 łyżki natki pietruszki
  • sól morska i świeżo zmielony czarny pieprz, do smaku
  • 1 łyżka syropu klonowego
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 3 łyżki czarnego sezamu (lub białego)
Mięso połączyć z serem, czosnkiem, natką, solą i pieprzem. Uformować małe kulki (wielkości orzecha laskowego) i usmażyć szybko na mocno rozgrzanej patelni. Skropić syropem i sokiem, posypać sezamem i krótko odparować. 


Czipsy serowe:
(8 sztuk)
  • 70 g drobno startego polskiego sera długodojrzewającego
Patelnię z nieprzywierającą powłoką mocno rozgrzać, ułożyć na niej kopczyki z sera i smażyć do momentu, aż ser się roztopi i zarumieni. Odstawić na chwilę i jeszcze ciepłe dowolnie uformować. 



Dressing klonowy:
  • 3 łyżki syropu klonowego
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • 5 łyżek oliwy z oliwek
  • sól morska i pieprz, do smaku
Wszystkie składniki wymieszać do połączenia. Doprawić do smaku.



Dodatkowo:
  • 4 garście jarmużu, same liście, bez łodyg 
  • 4 figi
  • gałązki rozmarynu
  • 2 garście ulubionych pomidorków koktajlowych
  • kilka rzodkiewek, pokrojonych
  • garśc orzechów laskowych, uprażonych na suchej patelni
  • kiełki brokuła

Figi pokroić na ćwiartki i skarmelizować z obu stron na patelni z igiełkami rozmarynu. Odłożyć. 
Jarmuż zblanszować przez minutę we wrzącej i osolonej wodzie, od razu przelać zimną, osuszyć. 


Na talerze wykładać jarmuż, orzechy, pomidorki, kiełki, kawałki rzodkiewek, czipsy serowe, klopsiki w sezamie, frytki makaronowe i figi. Całość polać dressingiem klonowym i podawać :-) 


Smacznego! 


1000 osobowości, 1000 pomysłów, jedna Lubella!

29 marca 2016

TUŃCZYK W TROPIKACH Z SIEMIENIEM KONOPNYM

Mango, czerwone pomarańcze, fasola, awokado, buraczki, jarmuż i tuńczyk



Sałatka na szybko, trochę egzotycznie i bardzo smacznie. 
Skusicie się? 


Składniki:
(dla 4 osób)

  • 2 puszki tuńczyka Princes w kawałkach, w oleju
  • 2 małe mango lub jedno duże, dojrzałe
  • 2 awokado, dojrzałe
  • 2 pomarańcze czerwone, dojrzałe
  • mała czerwona cebula
  • 1/2 szklanki czerwonej fasoli z puszki, odsączonej
  • 2 małe buraczki, ugotowane i obrane
  • 1 łyżka czarnego sezamu
  • 2 łyżki siemienia konopnego
  • 1 mała gałązka jarmużu
  • sól morska i świeżo zmielony pieprz, do smaku
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • krakersy lub grzanki do podania 
Jarmuż umyć, porwać na drobne listki usuwając twardą łodygę. Zblanszować przez 2 minuty we wrzątku. Osączyć na papierowym ręczniku. 
Owoce i warzywa umyć, obrać. 
Pomarańcze wyfiletować, pozbywając się białej części. 
Mango, awokado i buraczki pokroić w kostkę (ok. 1 cm). 
Cebulę pokroić w piórka. 
Składniki te wymieszać z fasolą, doprawić solą, pieprzem, octem balsamicznym i 2 łyżkami oleju z odsączania tuńczyka Princes. 
Na talerz wyłożyć sałatkę, tworząc coś na kształt kopczyka. Na środek wyłożyć odsączonego z oleju tuńczyka. Posypać czarnym sezamem i siemieniem konopnym.  
Podawać z ulubionym pieczywem. 





Smacznego! 

5 sierpnia 2015

GRILLOWANE LETNIE WARZYWA MARYNOWANE Z ZIOŁAMI I DWOMA RODZAJAMI SERA

Smak lata w słoiczku, idealne do kanapek (zamiast mięsa) 




Są takie dni, kiedy stanowczo nie chcę jeść mięsa i nikt, lub nic, mnie do tego nie namówi. Po prostu. 
Szukałam alternatywy i wpadłam na pomysł tych oto grillowanych warzyw, których mamy teraz prawdziwy wysyp dookoła. Stosy róznokolorowych papryk, pięknych fioletowych bakłażanów i zielonych cukinii piętrzą się na bazarkach, a ceny wyjątkowo zachęcają do kupna. 
Lubię ten czas, bo mam pewność, że warzywa są polskie i nie musiały jechać z dalekiego kraju, nasycone chemikaliami, ratującymi je przed psuciem. 
Smak i zapach rodzimych warzyw wczesną jesienią nie ma sobie równych. 

Pomysł jest uniwersalny na tyle, że mogą stać się one pyszną sałatką lub dodatkiem do mięsnego gulaszu, a sama marynata jest świetnym dressingiem, wieć jeśli coś Wam zostanie to jej nie wylewajcie! 
Warzywa bardzo dobrze sprawdzą się też na pikniku lub w podróży, wystarczy zabrać ze sobą pieczywo i widelec :-) Są po prostu idealne, bo grillowanie sprawia, że są wyjątkowo słodkie i jędrne

Uzupełnieniem warzyw jest pyszny ser (u mnie twarda owcza feta, która łatwo daje się pokroić w kostkę i miękka gouda), który po zamarynowaniu zyskuje innego, trochę zaskakującego wymiaru.
Zazwyczaj przygotowuję od razu większą ilość tego specjału, który znika zaskakująco szybko (można przechowywać do 2 tygodni w lodówce). 
Naszym ostatnim odkryciem są takie oto grzanki:
domowy chleb razowy na zakwasie kroję na cienkie kromki, smaruję masłem i opiekam z obu stron na patelni. Kładę kilka plastrów sera korycińskiego (ważne, żeby był miękki i szybko się rozpływał, może być np. mozzarella) i czekam, aż ser się rozpuści. 
Wierzch okraszam warzywami z marynaty i gotowe! Pyszna kolacja! 






Składniki:
(na 2 słoiki o pojemności 0,5 l każdy) 
  • 6 różnokolorowych papryk
  • 1 bakłażan
  • 1 cukinia
  • 3 czerwone cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 3/4 szklanki oleju rzepakowego
  • 1/3 szklanki octu jabłkowego
  • 1 łyżeczka cukru
  • skórka otarta z 1/3 cytryny (wcześniej porządnie umytej i wyparzonej)
  • 2 łyżki kaparów, drobno pokrojonych
  • świeża bazylia, oregano, mięta, majeranek i tymianek
  • sól morska i świeżo zmielony pieprz czarny (do smaku)
  • po 100 g fety owczej (twardej) i ulubionego żółtego sera


Papryki umyć, osuszyć, w całości (razem z ogonkiem) włożyć do naczynia żaroodpornego lub  na spory kawałek podwójnie złożonej folii aluminiowej i wstawić na górną półkę piekarnika nagrzanego do 230 ºC (pod grzałkę grillową). Opiekać przez ok. 15 minut, aż skórka stanie się lekko brązowa.

Wyjąć z piekarnika i od razu przełożyć do grubego woreczka, szczelnie zawiązać i pozostawić w chłodnym miejscu do całkowitego ostudzenia.
W międzyczasie przygotować pozostałe warzywa; cebule obrać i pokroić na 0,5 cm plastry, cukinię i bakłażana umyć, bez obierania pokroić w podobnej grubości plastry. Zgrillować na złoty kolor, ostudzić.
Papryki wyjąć z woreczka, odciąć ogonki, wylać soki z wnętrza, wyrzucić pestki i obrać skórkę.
Pokroić na kawałki, wymieszać je z grillowaną cukinią, bakłażanem i cebulką (delikatnie).
Przygotować marynatę na zimno: Ocet jabłkowy wymieszać z cukrem, skórką z cytryny, kaparami, przeciśniętym przez praskę czosnkiem i drobno pokrojonymi ziołami. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Tak przygotowaną marynatą zalać warzywa i wymieszać je delikatnie ręką.
Ułożyć w czystym i suchym słoiku naprzemiennie z serami pokrojonymi w kostkę.
Wierzch zalać pozostałą marynatą. Olej powinien szczelnie przykrywać wierzch warzyw.
Słoik szczelnie zamknąć i wstawić do lodówki na 2 dni (w tym czasie smaki się uzupełnią i dopełnią).
Przechowywać w lodówce do 2 tygodni (choć u nas znika w ciągu kilku dni).


Smacznego! 

7 lipca 2014

SAŁATKA Z RUKOLĄ, AWOKADO, KIEŁBASĄ LISIECKĄ, CZIPSAMI Z OSCYPKA I ... - Konkurs "Kujawski ze smakiem do sałatek"

...pomidorkami koktajlowymi, pestkami granatu, sezamem i tortillą 


Inaczej można ją nazwać "chrupiącą sałatką", bo prawie wszystko w niej chrupie: słodkie jak miód pestki granatu, słone czipsy z oscypka, podsmażona na rumiano kiełbasa lisiecka i pokruszone tortille. Nawet uprażony sezam :-) 
Rukola i awokado pięknie pachną bazylią, a to za sprawą Oleju Kujawskiego! 
Połączenie dość śmiałe, ale bardzo udane! Prawdziwa sałatka fusion kuchni włosko-polsko-meksykańskiej! 


Składniki:
(dla 2 osób)

  • 3 garście rukoli
  • 1 awokado, pokrojone w paski
  • szklanka pomidorków koktajlowych, przepołowionych
  • 100 g kiełbasy lisieckiej, podsmażonej na 2 łyżkach oleju, ostudzonej
  • czipsy z oscypka*
  • pestki z połowy granatu
  • 2 garście tortilli, pokruszonych
  • 3 łyżki sezamu, uprażonego na suchej patelni
  • 1 saszetka Oleju Kujawskiego z bazylią
  • sok z 1 cytryny
  • sól morska i świeżo zmielony pieprz do smaku
Rukolę wymieszać z Olejem Kujawskim, sokiem z cytryny, solą i pieprzem. 
Wyłożyć na talerz. Na wierzchu ułożyć rukolę, awokado, pomidorki, kiełbaskę lisiecką i czipsy z oscypka. 
Posypać sezamem, pokruszonymi tortillami i pestkami granatu. 
Od razu podawać! 


* czipsy z oscypka: 100 g oscypka zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Patelnię teflonową rozgrzać, ułożyć na niej arkusz papieru pergaminowego, na to kopczyki ze startego sera. 
Podgrzewać aż ser się stopi i lekko zbrązowieje. Delikatnie zdjąć papier z patelni, zostawić do ostudzenia. 



Smacznego! 



Przepis (szczegóły tutaj) bierze udział w konkursie "Kujawski ze smakiem do sałatek" organizowanym przez ZT Kruszwica SA oraz serwisZpierwszegoTloczenia.pl 

Jednocześnie oświadczam, że akceptuję regulamin konkursu.
 

SAŁATKA Z KASZĄ GRYCZANĄ, BOBEM, POMIDORAMI MALINOWYMI I ... - Konkurs "Kujawski ze smakiem do sałatek"

...fetą, Olejem Kujawskim bazyliowym oraz jogurtem cytrynowym 


Kaszę gryczaną nieprażoną lubimy wszyscy i bardzo chętnie jemy ją na obiad, w sałatkach i wypiekach. Cenię ją za smak dzieciństwa i niezwykłe walory zdrowotne! 
Sałatki z jej wykorzystaniem wcześniej nie jadłam, więc najwyższy czas to zmienić. 
Towarzyszy jej zielony bób, chrupiąca cebulka, słodkie pomidory malinowe i słona feta. 
Całośc pachnie bazylią i czosnkiem, a to za sprawą saszetki z Olejem Kujawskim, który wystarczy wmieszać do ugotowanej kaszy i gotowe! 
Bardzo dobrze smakuje  zchłodnym jogurtem naturalnym wymieszanym z odrobiną soku i skórki z cytryny! 
Świetna na upały! Smacznego! 


Składniki:
(dla 2 osób)

  • 1 szklanka ugotowanej kaszy gryczanej nieprażonej
  • 1/2 małej czerwonej cebulki, pokrojonej w piórka
  • 2 małe pomidory, pokrojone w kostkę 
  • 1 saszetka Oleju Kujawskiego z czosnkiem i bazylią 
  • 1/2 szklanki ugotowanego i obranego bobu
  • 3 łyżki startego na drobno sera "Bursztyn" 
  • 100 g fety
  • sok z połowy cytryny
  • sól morska i świeżo zmielony pieprz do smaku
  • garść rukoli i świeża bazylia (do podania)
  • 1 mały jogurt naturalny
  • skórka otarta z 1/4 cytryny




Ugotowaną kaszę ostudzić, wymieszać z Olejem Kujawskim, cebulką, pomidorami, bobem i serami. 
Doprawić do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny. 
Na talerz wyłożyć liście rukoli, sałatkę z kaszy, wierzch ozdobić świeżą bazylią. 
Podawać z jogurtem wymieszanym ze skórką cytrynową, sokiem i solą. 


Smacznego!


Przepis (szczegóły tutaj) bierze udział w konkursie "Kujawski ze smakiem do sałatek" organizowanym przez ZT Kruszwica SA oraz serwisZpierwszegoTloczenia.pl 

Jednocześnie oświadczam, że akceptuję regulamin konkursu.

SAŁATKA Z GRUSZKĄ,RUKOLĄ, KOZIM SEREM I ORZECHAMI WŁOSKIMI - Konkurs "Kujawski ze smakiem do sałatek"

dodatkowo z suszonymi pomidorkami, cebulką, morelami i saszetką Oleju Kujawskiego z pomidorami, bazylią i czosnkiem 


Moja ukochana sałatka uległa dużej modyfikacji, dodającej jej jeszcze więcej smaku i aromatu!  Obok gruszki dumnie leży morela (wcześniej marynowały się razem z saszetką Oleju Kujawskiego i sokiem z cytryny), śmiejąc się do prażonych orzechów włoskich i chrupiących grzanek z domowego chleba pełnoziarnistego na zakwasie (z tego przepisu). Rukola wymieszana jest z sałatą masłową, suszonymi pomidorami, czerwoną cebulką i serem kozim, który niemal rozpływa się od gorącej atmosfery :-) 
A więc smacznego! Kto jeszcze nie próbował takich połączeń smakowych musi to koniecznie nadrobić :-) 
Zdecydowanie polecam! 




Marynowane gruszki i morele:
(dla 2 osób) 
  • 2 gruszki odmiany Konferencja, bez gniazd nasiennych, pokrojone w piórka
  • 2 morele, pokrojone w paski
  • sok z 2 cytryn
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej
  • świeżo zmielony czarny pieprz 
  • 2 saszetki Oleju Kujawskiego z pomidorami, bazylią i czosnkiem 

Gruszki i morele przełożyć do dużego słoika, zalać sokiem cytrynowym, aby nie ściemniały.
Dodać miód, sól, pieprz i Olej Kujawski, 
Słoik szczelnie zamknąć i potrząsnąć nim kilka razy, do wymieszania składników sosu w emulsję. 
Pozostawić na kilkanaście minut do zamarynowania. 

Dodatki:
  • 2 garście rukoli
  • 2 garście sałaty masłowej
  • 100 g sera koziego (można użyć twardego lub miękkiego) 
  • 1/2 szklanki orzechów włoskich, uprażonych na suchej patelni
  • 50 g suszonych pomidorów suszonych, drobno pokrojonych
  • 2 garście grzanek z chleba pełnoziarnistego 
  • 1/2 małej czerwonej cebuli, pokrojonej w piórka 


Na dużym talerzu ułożyć sałaty, następnie gruszki i morele z sosu, orzechy, cebulkę i pomidory. 
Posypać serem kozim i grzankami.
Polać winegretem pozostałym z marynowania gruszek i moreli. 
Od razu podawać. 

Smacznego! 


Przepis (szczegóły tutaj) bierze udział w konkursie "Kujawski ze smakiem do sałatek" organizowanym przez ZT Kruszwica SA oraz serwisZpierwszegoTloczenia.pl 
Jednocześnie oświadczam, że akceptuję regulamin konkursu. 

26 listopada 2012

CIEPŁA SAŁATKA JAMIEGO

Sałatka z ciepłą cebulką, orzeszkami piniowymi, chrupiącym boczkiem, sałatą i octem balsamicznym



Gdy tylko zobaczyłam tę sałatkę w książce Jamiego "Lubię gotować" od razu wiedziałam, że jutro zjem ją na obiad. I tak też było :-) 
Najlepsze w niej jest to, że jest na ciepło, a teraz mało kto ma ochotę na zimną sałatkę, prawda? 
I jest naprawdę sycąca, więc spokojnie, jej większa porcja, może być samodzielnym daniem obiadowym. 
Jamie poleca ją z rukolą, którą ubóstwiam, ale niestety nie była w moim zasięgu. Za to z powodzeniem została zastąpiona przez zwykłą strzępiastą. 
Dodatkiem, którego nie ma w książce, jest pomidor, wrzucony na patelnię tylko na 1 minutę, ale dzięki temu bardziej słodki i aromatyczny. 
Zdecydowanie polecam na obiad lub ciepłą kolację!

Składniki:
(na 2 duże porcje) 

  • 2 małe czerwone cebule, obrane i pokrojone w ósemki
  • 4 plasterki wędzonego boczku
  • garść orzeszków piniowych (pyszne też będą włoskie, pokrojone)
  • ok. 50 g sera "Bursztyn", pokrojonego na paski
  • sałata (ilość wg uznania)
  • sól i pieorz do smaku
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 3 łyżki octu balsamicznego (lub więcej) 
Na patelni zrumienić boczek na chrupko, odłożyć na papierowe ręczniki. 
Na wytopionym tłuszczu (ja ten tłuszcz odlałam, a na patelnię dodałam 2 łyżki oliwy) podsmażyć na średnim ogniu cebulę, dodać orzechy i posolić. 
Smażyć tak przez ok. 5 minut, aż cebula się lekko zrumieni. 
Dodać boczek i całość wymieszać. 
Całość przełożyć do miski, dodać sałatę, całość polać octem balsamicznym i przyprawić pieprzem. 
Wierzch posypać wiórkami sera i od razu podawać (inaczej sałata zwiędnie). 
Świetnie smakuje z bagietką!


Smacznego!



Inspiracje: "Lubię gotować" Jamie Oliver 

20 listopada 2012

SAŁATKA JESIENNA


Sałatka z brokułami, pomidorem, jajkiem i grillowanym bundzem, w sosie czosnkowym




Mój sposób na jesienny obiad pełen smaku :-) 
Zielone brokuły z aromatycznymi pomidorami, jajkiem i grillowanym wędzonym bundzem. A jeśli brokuły, to oczywiście sos czosnkowy, który nieźle ożywia całość. 
Lubię ją jeść na ciepło w ten zimny czas. 
Zdecydowanie polecam! 


Składniki:
(na 2 duże porcje)
  • 1 brokuł, ugotowany w osolonej wodzie i lekko ostudzony
  • 2 pomidory, pokrojone na ósemki
  • ok. 100 g wędzonego bundzu, grillowanego i lekko ostudzonego
  • 2 jajka ugotowane w ulubiony sposób, pokrojone

Sos czosnkowy:
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki majonezu
  • 1 ząbek czosnku, zmiażdżony
  • 1 łyżka sosu chilli
  • odrobina drobno pokrojonej natki pietruszki i koperku (do smaku)
  • sól i pieprz do smaku
Wszystkie składniki wymieszać, doprawić do smaku solą i pieprzem. 

Brokuły, pomidory, jajka i ser ułożyć na talerzu, polać przygotowanym sosem i od razu podawać. 

Smacznego! 


10 sierpnia 2012

SAŁATKA CEZAR

my way...czyli kurczak, sałata, pomidory, feta, orzeszki piniowe i chrupiące paluszki chlebowe


Taka moja interpretacja i dekonstrukcja słynnej sałatki :-) 
Czego w niej nie lubić? 
Świeża sałata, pomidory malinowe, feta i soczysty grillowany kurczak. 
Dodatkowo chrupiące chlebowe paluchy (upieczone razem z bagietkami, z tego samego ciasta) i zrumienione na suchej patelni orzeszki piniowe. 
No właśnie; muszę się Wam przyznać, że jadłam je po raz drugi w życiu i dopiero teraz zrozumiałam, dlaczego są tak lubiane we włoskiej kuchni - tego smaku po prostu nie da się podrobić (lekko sosnowy i żywiczny, trochę "dziki" , jeśli w ogóle można tak określić smak?). 
Porcja takiej sałatki w zupełności wystarcza za pełny obiad w gorące dni, dlatego polecam!
I ma tę zaletę, że jest bardzo lekka i orzeźwiająca. 
Smacznego chrupania! 

Składniki:
(na 2 porcje) 
  • ulubione sałaty (u mnie rukola i strzępiasta) 
  • 2 pomidory malinowe
  • ok. 100 g fety
  • ok. 50 g uprażonych na suchej patelni orzeszków piniowych 
  • paluszki chlebowe lub grzanki
  • grillowany kurczak (wg poniższego przepisu), ostudzony 
Wszystkie składniki ułożyć na talerzu (wg własnego pomysłu i fantazji :-)) 
Polać winegretem. 


Winegret cytrynowy:
  • 1 ząbek czosnku, zmiażdżony
  • sok z 2 cytryn + skórka otarta z połowy cytryny
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej
  • świeżo zmielony czarny pieprz 
  • 5 łyżek oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka ulubionej musztardy
Cytryny sparzyć wrzącą wodą, następnie bardzo dokładnie wymyć. 
Z połowy jednej zetrzeć skórkę (bez białych części), następnie wycisnąć sok. 
Sok przelać do słoiczka, dodać skórkę z cytryny, musztardę, czosnek, miód, sól i pieprz, oliwę. 
Słoik szczelnie zamknąć i potrząsnąć nim kilka razy, do wymieszania składników sosu w emulsję. 
W razie potrzeby doprawić do smaku solą lub miodem. 
Zamknięty w słoiczku może być przechowywany w lodówce przez kilka dni. 

Marynowany kurczak:
  • ok. 350 g piersi z kurczaka
  • 1 ząbek czosnku, zmiażdżony
  • 1/2 papryczki chili, pokrojonej (opcjonalnie)
  • 2 łyżki sosu sojowego, ciemnego
  • 2 łyżki sosu chili słodko-kwaśnego
  • 1/3 łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej
  • 2 łyżki oliwy
Piersi z kurczaka umyć, osuszyć, pokroić na paski. 
Przełożyć do miski, dodać czosnek, papryczkę, sos sojowy i słodko-kwaśny, pieprz, sól i oliwę. 
Dokładnie wymieszać. Miskę szczelnie owinąć folią spożywczą i wstawić do lodówki na 2 godziny (można na całą noc lub 30 minut). 
Po tym czasie rozgrzać patelnię grillową i smażyć mięso partiami, na dużym ogniu (ok. 1,5 minuty z każdej strony). 
Odstawić do lekkiego ostudzenia. 


Smacznego!

5 lipca 2012

COŚ LEKKIEGO...CZYLI SAŁATKA NA OBIAD

Lekka sałatka na upalne dni 


Uwielbiam te gorące dni! Dla mnie taki hiszpański klimat jest idealny. Szkoda, że do morza daleko (fajnie byłoby ochłodzić się lekko w wodzie) :-) 
W takie upały najlepsze są lekkie dania, dzięki którym nie stracimy energii do działania, dlatego wtedy przeszukuję lodówkę i komponuję sałatkę ze znalezionych składników. 
I tak powstał przepis na poniższą: mieszanka sałat (z ulubioną rukolą), szczypiorek, do tego pyszne i dojrzałe pomidory malinowe, ser feta, szynka szwarcwaldzka i prażone migdały. 
Całość polana kwaskowatym winegretem na bazie soku z cytryny. 
Podane ilości składników są bardzo orientacyjne, a więc każdy może skomponować swoją wersję, dodając większą ilość ulubionych. 
Miodzio! Zdecydowanie polecam! 

Składniki:
(na 2 porcje) 
  • ulubione sałaty
  • pęczek szczypiorku
  • 2 pomidory malinowe
  • ok. 150 g fety
  • ok. 100 g ulubionej szynki (u mnie szwarcwaldzka)
  • ok. 50 g prażonych i solonych migdałów, lekko pokrojonych
Wszystkie składniki ułożyć na talerzu (wg własnego pomysłu i fantazji :-)) 
Polać winegretem. 

Winegret cytrynowy:
  • 1 ząbek czosnku, zmiażdżony
  • sok z 2 cytryn + skórka otarta z połowy cytryny
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej
  • świeżo zmielony czarny pieprz 
  • 5 łyżek oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka ulubionej musztardy
Cytryny sparzyć wrzącą wodą, następnie bardzo dokładnie wymyć. 
Z połowy jednej zetrzeć skórkę (bez białych części), następnie wycisnąć sok. 
Sok przelać do słoiczka, dodać skórkę z cytryny, musztardę, czosnek, miód, sól i pieprz, oliwę. 
Słoik szczelnie zamknąć i potrząsnąć nim kilka razy, do wymieszania składników sosu w emulsję. 
W razie potrzeby doprawić do smaku solą lub miodem. 
Zamknięty w słoiczku może być przechowywany w lodówce przez kilka dni. 


Smacznego!

2 lipca 2012

SAŁATKA MIĘTOWA Z BOBEM

Letnia sałatka pachnąca miętą, czosnkiem i cytryną




W końcu, ku naszej uciesze, stragany zasypane są woreczkami z bobem :-)
I piętrzą się tak pięknie i tak nieśmiało spoglądają w naszą stronę...skusiłam się od razu :-)
Letni smak już zawsze będzie mi się kojarzył z niesamowitymi gotowanymi pierożkami mojej babci (tylko ona umie wyczarować pyszny obiad z najprostszych, ogrodowych składników - przepis już niedługo, po upałach).
Niezastąpiony dodatek do wakacyjnego barszczu ukraińskiego, a także zdrowa, przekąskowa alternatywa dla chipsów.
Świetnie komponuje się z czosnkiem, sokiem z cytryny i...miętą :-) Wszystko w formie lekkiej sałatki.
Zdecydowanie polecam!


Winegret miętowo-cytrynowy:
  • mała garstka listków świeżej mięty
  • 1 ząbek czosnku, zmiażdżony
  • sok z 2 cytryn + skórka otarta z połowy cytryny
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej
  • świeżo zmielony czarny pieprz 
  • 5 łyżek oliwy z oliwek
  • woreczek młodego bobu, ugotowanego w osolonej wodzie
Bób ugotować do miękkości w osolonej wodzie, ostudzić. 
Obrać z zewnętrznej osłonki. Miękkie środki przełożyć do miski. 

Przygotować winegret: 
cytryny sparzyć wrzącą wodą, następnie bardzo dokładnie wymyć. 
Z połowy jednej zetrzeć skórkę (bez białych części), następnie wycisnąć sok. 
Listki mięty drobno pokroić lub porwać na kawałki, przełożyć do słoiczka. 
Dodać sok i skórkę z cytryny, czosnek, miód, sól i pieprz, oliwę. 
Słoik szczelnie zamknąć i potrząsnąć nim kilka razy, do wymieszania składników sosu w emulsję. 
W razie potrzeby doprawić do smaku solą lub miodem. 
Przygotowanym winegretem polać bób, dokładnie wymieszać i wstawić do lodówki na 30 minut do schłodzenia. 
Jest idealnym dodatkiem do mięsa. 



Smacznego!

20 maja 2012

SAŁATKA Z RUKOLĄ, KOZIM SEREM I GRUSZKĄ

...oraz pomidorkami, orzechami włoskimi i grzankami, z miodowo-gruszkowym winegretem


Nasza ulubiona :-) 
Propozycja na upalne popołudnie, kiedy mamy ochotę na coś dobrego, sycącego, ale lekkiego. 
Słodycz gruszki nie jest przytłaczająca, dzięki jej marynowaniu w winegrecie z czosnkiem. 
Ser kozi świetnie łączy się z orzechami i grzankami. Zieleń pieprzowej sałaty łagodzi słodycz pomidorków. 
Naprawdę warto spróbować!

Winegret miodowo-gruszkowy:
  • 2 gruszki odmiany Konferencja, obrane, bez gniazd nasiennych, pokrojone w piórka
  • 1 ząbek czosnku, zmiażdżony
  • sok z 2 cytryn
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej
  • świeżo zmielony czarny pieprz 
  • 5 łyżek oliwy z oliwek
Gruszki przełożyć do dużego słoika, zalać sokiem cytrynowym, aby nie ściemniały.
Dodać czosnek, miód, sól i pieprz, oliwę. 
Słoik szczelnie zamknąć i potrząsnąć nim kilka razy, do wymieszania składników sosu w emulsję. 
Pozostawić na kilkanaście minut do zamarynowania. 

Dodatki:
  • rukola
  • 100 g sera koziego
  • 1/2 szklanki orzechów włoskich, uprażonych na suchej patelni
  • kilkanaście pomidorków koktajlowych
  • 1 szklanka grzanek
Na dużym talerzu ułożyć sałatę, następnie gruszki z sosu, orzechy i pomidorki. 
Posypać serem kozim i grzankami.
Polać winegretem miodowo-gruszkowym.
Od razu podawać. 



Smacznego!