Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Francuskie Smaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Francuskie Smaki. Pokaż wszystkie posty

9 lipca 2016

WYTRAWNY SERNIK APETINA Z POMIDORAMI, KREWETKAMI I CZEREŚNIOWĄ GALARETKĄ

Na spodzie z pumpernikla, z bazylią, różowym pieprzem i fetą 



Lubicie niebanalne połączenia? Ja też! :-) 
Kreatywne popołudnie w kuchni zaowocowało takim właśnie sernikiem. Żeby było bardziej przewrotnie, to nie jest on słodki, tylko wytrawny. Powstał z kompozycji kremowego serka Arla Apetina z pomidorami i bazylią, wymieszanego z twarogiem i serem typu śródziemnomorskiego Arla Apetina. Dosmaczyłam je szybkim domowym pesto z suszonymi na słońcu pomidorami, bazylią i orzechami włoskimi. 
Spód jest z ciemnego, karmelowego i tajemniczego pumpernikla, a wierzch oblewa pomidorowo-czereśniowa polewa,w której słodycz pomidora i czereśni równoważy różowy pieprz. 
Dla podkreślenia smaku sera, pomidorów i ziół dodałam krewetki obtoczone w czarnym sezamie. To prawdziwe królewskie zwieńczenie sernika! 
Taka przystawka to prawdziwe "niebo w buzi" :-) 

Spróbujcie, a nie pożałujecie! 





Masa serowa: 
(4 porcje)
  • 125 g serka kremowego Arlka Apetina z pomidorami i bazylią
  • 100 g sera typu śródziemnomorskiego Arla Apetina w zalewie, odsączonego
  • 100 g półtłustego twarogu
  • 2 jaja
  • 2 żółtka
  • sól morska i świeżo zmielony pieprz
  • 4 suszone na słońcu pomidory, wyjęte z zalewy olejowej
  • 1 garść orzechów włoskich
  • garść bazylii
  • 4 kokilki o średnicy 8 cm
  • papier do pieczenia
  • do podania: 
  • 4 kromki pumpernikla
  • 2 łyżki masła
  • 8 krewetek (użyłam surowych, obranych, z ogonkami)
  • 1 łyżka oleju
  • 2 łyżeczki czarnego sezamu

Dno i boki kokilek wyłóż podwójną warstwą papieru do pieczenia.
Piekarnik rozgrzej do 185 C.
Zagotuj ok. 2 l wody.
Suszone pomidory, bazylię i orzechy włoskie zmiksuj na ziarnistą masę. 
Sery, pesto pomidorowe, jajka, żółtka wymieszaj i dopraw do smaku solą i pieprzem. 
Kokilki wstaw do większego naczynia, wypełnij je masą serową i wstaw do piekarnika, wlewając do większej formy tyle wrzącej wody, aby sięgała do połowy wysokości kokilek.
Piecz przez 20-25 minut, ostudź.
Kromki pumpernikla wytnij, dopasowując do kształtu serniczków.
Posmaruj masłem, połóż na wierzchu serniczki, odwijając je wcześniej z papieru.
Krewetki podsmaż na oleju, aby stały się różowe, jeszcze ciepłę obtocz w czarnym sezamie,odłóż. 
Wierzch ozdób polewą pomidorowo-czereśniową i krewetkami (ja użyłam jeszcze listków natki pietruszki i bazylii, ale możesz z tego zrezygnować). 




Polewa pomidorowo-czereśniowa: 

  • 1 duży pomidor malinowy
  • garść czereśni (ciemnych)
  • 1 ząbek czosnku
  • łyżeczka cukru
  • sól i różowy pieprz do smaku
  • 1 łyżeczka pektyny w proszku
  • 1 łyżeczka octu balsamicznego
Pomidor, czosnek, czereśnie i cukier zmiksować i rozgotować. Przetrzeć przez sitko. Ostudzić. Wymieszać z pektyną, zagotować, doprawić do smaku solą, octem balsamicznym i różowym pieprzem. Lekko ostudzić (aby polewa pozostała płynna), polać nią serniczki. 




Smacznego! 



Twoja kuchnia ma to coś

3 lipca 2016

GOFRY SEROWE NA WYTRAWNIE Z GRILLOWANYMI SZPARAGAMI, JAJKIEM, SAŁATKĄ Z BRATKÓW I CYTRYNOWYM SOSEM HOLENDERSKIM

Gofry serowe ze  szparagami, jajkiem sadzonym, letnią sałatką z bratkami i sosem holenderskim


Urodziny najlepiej zacząć świętować od samego rana, czyli od śniadania; śniadania Mistrzów :-) 
My celebrujemy wtedy niespiesznie każdą chwilę spędzoną razem, ciesząc się dobrą energią i uśmiechem. 
Zwykle są to gofry w wersji na słodko, jednak specjalne okazje wymagają specjalnych starań, dlatego powstały te gofry wytrawne serowo-szczypiorkowe; z ostatnimi już w tym roku szparagami, jajkiem sadzonym i kolorową, cieszącą serce i oczy sałatką z bratków (to taki  bukiet  w wersji jadalnej!). Okraszone sosem holenderskim i olbrzymią dawką dobrych myśli :-) 


Smacznego świętowania! 


Składniki gofrów serowych (dla 4 osób):
  • 60 g masła 
  • 280 ml mleka 
  • po szczypcie cukru, soli i świeżo zmielonego czarnego pieprzu
  • 2 jajka, oddzielnie białka i żółtka
  • 190 g mąki pszennej
  • 50 g drobno startego sera "Bursztyn"
  • 3 łyżki drobno pokrojonego szczypiorku
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • olej do smarowania gofrownicy

Masło roztopić i ostudzić. Dodać do niego żółtka, sól, cukier, pieprz i mleko. Wymieszać łyżką.

Następnie przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia i zmiksować, aby nie było grudek. Dodać szczypiorek i ser i jeszcze raz wymieszać.
Odstawić na 15 minut, aby ciasto odpoczęło.
Rozgrzać gofrownicę. 
Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. 
Delikatnie wmieszać do ciasta.
Gofrownicę posmarować olejem.
Porcjami piec gofry na złoto-brązowy kolor, wykładać na kratkę kuchenną, aby gofry miały dostęp powietrza z każdej strony (dzięki temu stygnąc stają się jeszcze bardziej kruche). 



Grillowane zielone szparagi:
  • pęczek zielonych szparagów
  • sól morska do smaku
  • 1 łyżka oleju

Przygotować szparagi: oderwać zdrewniałe końcówki, pozostałe części umyć i osuszyć na papierowym ręczniku. Patelnię grillową rozgrzać, ułożyć na niej szparagi, wierzch docisnąć (ja to zrobiłam garnkiem z wodą) i grillować z obu stron przez ok. 3 minuty (lub krócej, do momentu, aż będą ładnie zrumienione i nie surowe). Przyprawić solą i wymieszać z olejem. 

Sos holenderski limonkowy
  • 2 bardzo świeże żółtka, skorupki wcześniej wyparzyć wrzącą wodą i dokładnie umyć (z uwagi na salmonellę)  
  • 100 g masła
  • 1 łyżka soku z limonki
  • skórka otarta z 1/4 limonki
  • szczypta cukru
  • 1/2 łyżeczki musztardy (użyłam miodowej) 
  • sól morska i biały pieprz do smaku


Żółtka utrzeć ze szczyptą cukru na biały i puszysty krem. W międzyczasie masło roztopić i jeszcze gorące, wlewać małym strumieniem do żółtek, ciągle mieszając. Żółtka nie powinny się ściąć, ale pod wpływem temperatury zgęstnieć do konsystencji kwaśniej śmietany. Ucierać  do zgęstnienia.
Gdyby sos nie zgęstniał odpowiednio, to można go podgrzać nad garnkiem z wrzącą wodą, tak, aby woda nie dotykała spodu miseczki z sosem.
Doprawić solą, pieprzem, sokiem i skórką z limonki i musztardą. Odstawić na chwilę (zimny sos, w razie potrzeby, podgrzewamy w kąpieli wodnej, nigdy nie bezpośrednio na płomieniu). 


Jajka sadzone: 
  • 4 jajka (bardzo świeże) 
  • 3 łyżki oleju
  • sól morska i świeżo zmielony pieprz (do smaku) 


Patelnię rozgrzać z olejem i usmażyć jajka sadzone, doprawiając je solą i pieprzem. 



Sałatka z bratków:
  • 2 garści bratków ekologicznych
  • 6 rzodkiewek
  • garść pomidorków koktajlowych
  • rukiew wodna
  • rukola
  • tymianek i majeranek
  • łyżka soku z limonki
  • łyżka oleju rzepakowego
Wszystkie warzywa, zioła i kwiaty umyć i osuszyć. Pomidorki pokroić na połówki, a rzodkiewki na paski. Wymieszać z sokiem z limonki olejem. 
Na gofrze ułożyć porcję szparagów, jajko sadzone i polać sosem holenderskim. Obok ułożyć porcję sałatki.


Od razu podawać. 



Smacznego! 




21 października 2014

ŚNIADANIOWY TORT NALEŚNIKOWY - Dżem dobry! Pobudka - Konkurs Łowicz

Orkiszowe naleśniki czekoladowe (na mące pełnoziarnistej) z dżemem truskawkowym i z czarnej porzeczki, karmelizowanymi gruszkami i bananami, sosem czekoladowym i bitą śmietaną pachnącą dziką różą i pomarańczami



Śniadanie wcale nie musi być nudne! Wystarczy odrobina inwencji i szczypta pomysłu, aby zwykłe, poranne naleśniki bez charakteru zmieniły się w zgrabny torcik :-) 
Stop monotonii! Próbowaliście już wersji czekoladowej naleśników? Jeśli nie, to najwyższy czas na zmiany! Aby propozycja ta była także zdrowsza, część mąki zwykłej zastąpiłam mąką orkiszową razową, bogatą w błonnik i wiele cennych witamin. 
Zrezygnowałam też z dodatkowej porcji cukru, a to dzięki Dżemom Łowicz 100 % z Owoców, które powstają tyko i wyłącznie z owoców, bez cukru i substancji konserwujących. 
Poszczególne placuszki przełożone są pysznymi dżemami (wybierzcie swoje ulubione smaki, ja polecam truskawkowy i z czarnej porzeczki, których użyłam w tym przepisie), sosem czekoladowym, bananami, gruszkami w karmelu i bitą śmietaną - tu też jest wersja de lux, bowiem smaki w niej ukryte to konfitura z płatków dzikiej róży i skórka pomarańczowa. 
Tak sobie myślę, że w taki sposób mogłabym rozpoczynać każde śniadanie, a szczególnie to urodzinowe! 
Przygotowanie tej pyszności jest bananlnie proste i szybkie; czasami, wieczorem dnia poprzedniego przygotowuję ciasto naleśnikowe, chłodzę w lodówce, a rano smażę naleśniki od razu na 2 patelniach. 
Torcik wystarczy dla 4-6 osób. 
Zdecydowanie polecam! 






Naleśniki:

(na 10-12 sztuk o średnicy ok. 20 cm) 

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 4 łyżki kakao
  • 1/2 szklanki mąki pełnoziarnistej orkiszowej
  • 1 szklanka mleka
  • 1/2 szklanki wody gazowanej
  • 2 jajka
  • szczypta soli
  • 4 łyżki oleju rzepakowego tłoczonego na zimno 
Jajka ubić na puszystą masę, dodać mleko, szczyptę soli, olej i przesiać oba rodzaje mąki i kakao. 

Ponownie wymieszać bardzo dokładnie, aby nie było grudek. Dolać gazowaną zimną wodę, wymieszać i odstawić do lodówki na minimum 30 minut
(w tym czasie ciasto zmieni konsystencję, w razie gdyby było zbyt gęste dolać odrobinę wody, jeśli będzie zbyt rzadkie zagęścić odrobiną mąki).
Używając patelni teflonowej usmażyć kolejno 10-12 rumianych naleśników, przestudzić. 


Bita śmietana różano-pomarańczowa: 
  • 300 ml śmietanki 30 % tłuszczu, dobrze schłodzonej
  • 2 łyżeczki żelatyny namoczone w 3 łyżkach zimnej wody
  • 1 łyżeczka konfitury z płatków dzikiej róży
  • skórka otarta z 1/4 pomarańczy (wcześniej dokładnie umytej)
Namoczoną żelatynę razem z naczyniem, w której się moczyła wstawić do większego naczynia z gorącą wodą, mieszając rozpuścić żelatynę. 
Śmietankę ubić na stywno z konfiturą i skórką, dodać rozpuszczoną żelatynę i krótko zmiksować, przełożyć do rękawa cukierniczego. 


Sos czekoladowy:
  • 100 g gorzkiej czekolady (można zastąpić mleczną) 
  • 50 ml mleka
  • 50 ml śmietanki 30% tł.
Mleko i śmietankę zagotować i zdjąć z ognia. Dodać czekoladę połamaną na kawałki i wymieszać do rozpuszczenia i połączenia. Lekko przestudzić. 


Dodatkowo:
  • 2 opakowania Dżemu 100 % z Owoców (ja wybrałam truskawkowy i z czarnej porzeczki) 
  • 2 banany, obrane i pokrojone w plasterki, skropione odrobiną soku z cytryny
  • 2 gruszki
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
Cukier rozpuścić na patelni. Gdy zacznie się karmelizować dodać pokrojone na ósemki gruszki i skarmelizować z obu stron. Ostudzić. 







Na paterę wyłożyć pierwszy naleśnik, posmarować dżemem, polać sosem czekoladowym, wyłożyć odrobinę bitej śmietany i ułożyć owoce. Przykryć drugim naleśnikiem. Ten posmarować wybranym dżemem, sosem czekoladowym, obłożyć bitą śmietaną i owocami. 
Składać tak aż do wyczerpania składników. 

Podawać od razu lub po schłodzeniu. 




Smacznego! 



Przepis bierze udział w zabawie "Dżem dobry, pobudka"

Dżem dobry, pobudka

6 października 2014

JAJKA INACZEJ

Zapiekane z szynką, śmietaną, szparagami, serem i różowym pieprzem





Obejrzałam ostatnio odcinek kuchennych inspiracji z Rachel Khoo i muszę przyznać, że gdy tylko zobaczyłam jej zapekane jajka, od razu nabrałam na nie ochoty. Więc następnego dnia, na śniadanie, zrobiłam swoją ich wersję, z tym, co akurat miałam w lodówce. Są pyszne, znikają wybierane z kokilki kromką domowego chleba z tego lub tego przepisu. Śmietana nadaje im gładkości i kremowości, szynka dojrzewająca słoności, a szparagi, różowy pieprz i ser (wiecie jaki :-)) charakteru. 
Tego musicie spróbować! 

P.S. Sezon na szparagi już dawno za nami. Ja zastępuję je podgotowaną fasolką szparagową (choć to nie to samo), grillowaną papryką lub po prostu składnik ten pomijam. 
Zobaczcie, co macie w lodówce! Na pewno sami wykombinujecie jeszcze lepsze połączenie! 





Składniki:
(dla 2 osób)

  • 4 małe jajka
  • 4 łyżki kwaśnej śmietany 18%
  • kilka zielonych szparagów lub strąków fasolki szparagowej, lekko podgotowane
  • 2 plastry szynki dojrzewającej, drobno pokrojonej
  • świeże zioła ogrodowe (użyłam bazylii, oregano i tymianku)
  • 1 łyżka różowego pieprzu, lekko utłuczonego
  • 2 łyżki drobno startego sera "Bursztyn"
  • sól morska i świeżo zmielony pieprz, do smaku
  • domowy chleb razowy lub bagietka (do podania) 
  • 2 kokilki do zapiekania



Piekarnik rozgrzać do 180 C.
Na dno kokilek wyłożyć po łyżce śmietany, dodać wybrane zioła, drobno posiekane, wbić po 2 jajka, ułożyć drobno pokrojoną szynkę i szparagi (lub inne warzywa, których używamy). 
Wierzch ponownie ozdobić śmietaną posypać startym żółtym serem i różowym pieprzem.
Kokilki wstawić do brytfanny, do której wlac wrzącej wody tak, aby kokilki były zanurzone do 1/2 wysokości. 
Piec przez ok. 15-20 minut, aż jajka będą lekko ścięte. 
Podawać z ulubionym pieczywem. 






Smacznego! 

23 stycznia 2014

PTYSIE POMARAŃCZOWE

Kruche ciasteczka ptysiowe z delikatnym kremem pomarańczowym



Składniki ciasta:

(na 26 mini ptysi)
  • 1/2 szklanki wody
  • 125 g masła (można użyć margaryny) 
  • 1 szklanka mąki
  • 4 jajka
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka cukru wanilinowego 


Wodę zagotować z masłem/margaryną, szczyptą soli i cukrem wanilinowym. 
Zdjąć z ognia i dodać mąkę, dokładnie wymieszać (powstanie bardzo gęsta masa). 
Postawić na średnim ogniu i podgrzewać, aż masa zacznie odchodzić od brzegów naczynia i stanie się jednolitą kulą ciasta. 
Ostudzić. 
Piekarnik rozgrzać do 250 ºC
Dużą blachę piekarnikową (tę największą) wyłożyć papierem do pieczenia. 
Do masy kolejno, jedno po drugim, wbijać jajka i ucierać mikserem na najwyższych obrotach, przez ok. 3 minuty (masa powinna być jednolita). 
Tak przygotowane ciasto wyłożyć na papier do pieczenia, tworząc 26 mini ptysi (okrągłe ciasteczka, podczas pieczenia znacznie urosną). 
Wstawić do piekarnika, temperaturę zmniejszyć do 220 ºC i piec przez 15 minut. 
Po tym czasie zmniejszyć temperaturę do 200 ºC i piec kolejne 10 minut. 
Następnie zmniejszyć temperaturę do 150 ºC i piec przez kolejne 10 minut. 
Ostudzić na kratce kuchennej. 

Krem śmietankowo-pomarańczowy: 
  • 400 ml śmietanki 30% tłuszczu, bardzo mocno schłodzonej
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny w proszku
  • 1/8 szklanki zimnej wody 
  • skórka otarta z 1 pomarańczy - bez białych części, (dokładnie wyparzonej i umytej) 


Żelatynę przełożyć do małego garnuszka, namoczyć w zimnej wodzie, odstawić na 5 minut. 
Następnie wstawić do większego naczynia z gorącą wodą i mieszając rozpuścić (żelatyna nie może zawrzeć, ponieważ straci swoje właściwości). Lekko ostudzić (może być letnia, ale nie gorąca). 
Śmietankę przelać do zimnej miski, dodać cukier puder, skórkę z pomarańczy i ubić mikserem na lekko sztywną pianę (powinna swobodnie opadać z łyżki, nie może się zwarzyć). 
Następnie dodać rozpuszczoną żelatynę i ponownie zmiksować przez ok. 30 sekund, tylko do wymieszania składników. 
Od razu przełożyć do rękawa cukierniczego i nadziewać ptysie. 

Nadziane ptysie ułożyć na paterze. Posypać cukrem pudrem. 



Smacznego! 

22 kwietnia 2013

BAGIETKI ORKISZOWE

Domowe bagietki pełnoziarniste orkiszowe



Najzdrowsza wersja bagietek, jakie możecie sobie wymarzyć! 
Nie dość, że z mąką orkiszową, to na dodatek pełnoziarnistą. Chrupiące z wierzchu, a delikatne w środku. 
Niewątpliwie ich największą zaletą jest to, że nawet następnego dnia, jeśli uda się je zachować tak długo, nie są gumowate i nijakie, ale zawsze charakterne! 
Idealne do kanapek, zapiekania i grillowania. Ale przecież o tym każdy wie... :-) 

Składniki:
(na 4 mniejsze lub 2 duże bagietki) 
  • 250 g mąki pszennej typ 550 + mąka do podsypywania stolnicy 
  • 250 g mąki pszennej pełnoziarnistej (można zastąpić zwykłą) 
  • 42 g świeżych drożdży 
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 1 łyżeczka cukru
  • 280-300 ml letniego mleka 
  • 1 łyżka masła, roztopionego
  • 2 łyżki oliwy z oliwek lub oleju 
  • 1 łyżeczka soli
  • po 1 łyżeczce: mielonego pieprzu, ziół prowansalskich, natki pietruszki 
  • 1 ząbek czosnku, zmiażdżony 
  • ok. 30 g drobno startego żółtego sera (np. Bursztyn) 
  • papier do pieczenia
Do letniego mleka dodać cukier i drożdże, wymieszać i odstawić na 5 minut. 
Mąki przesiać do miski, zrobić wgłębienie w środku i dodać rozczyn. 
Lekko rozmieszać z odrobiną mąki z boków i pozostawić pod przykryciem na 15 minut. 
Po tym czasie dodać oliwę, stopione i ostudzone masło, sól i proszek do pieczenia. 
Zagnieść gładkie i lśniące ciasto, które nie będzie się kleiło do rąk (gdyby było klejące to dodać odrobinę mąki więcej - ciasto powinno być miękkie, ale elastyczne). 
Włożyć do miski, przykryć czystą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 45 minut, do czasu podwojenia objętości. 
Po tym czasie ciasto wyłożyć na podsypaną mąką stolnicę, krótko wyrobić. 
Podzielić na 2 lub 4 części, odstawić na 5 minut. 
Każdą z nich rozwałkować kolejno na prostokąt i złożyć do ku środkowi, zaczynając od szerszego boku; najpierw 1/3 ciasta od dołu, następnie pozostałe od góry (nakładając na grubszą warstwę). 
Docisnąć do siebie, aby poszczególne warstwy się skleiły. 
Następnie rozciągnąć bagietkę, trzymając za końce (można upiec 2 bagietki o długości ok. 30-50 cm lub 4 mniejsze o długości ok. 20-25 cm). 

Wyłożyć na posypany mąką papier do pieczenia ułożony na blasze, zachowując odstęp ok. 6 cm między bagietkami. 
Przykryć ściereczką, odstawić na ok.30 minut (do podwojenia objętości). 
W międzyczasie piekarnik nagrzać do 220 ºC
Na spodzie piekarnika ustawić naczynie żaroodporne ze szklanką wrzącej wody. 
Bagietki naciąć ukośnie bardzo ostrym nożem. 
Wstawić do piekarnika i piec przez 10 minut. Następnie zmniejszyć temperaturę do 18ºC i piec przez ok. 25-35 minut, aż staną się złote. 
Gorące ostudzić na kratce kuchennej. 




Smacznego! 

Inspiracje: "Domowy chleb, bułki i bułeczki" opracowany przez Annę Wrońską (przepis zmodyfikowany) 

1 marca 2013

FRANCUSKIE BRIOSZKI

Delikatne i maślane bułeczki z francuskim rodowodem 




A propos zachcianek; ogarnęła mnie olbrzymia ochota prawdziwie francuskiego śniadania i nic nie mogłam na to poradzić. 
Szybko zaczęłam przeglądać różne źródła w poszukiwaniu natchnienia, jednak tylko i wyłącznie prostego, przy którym niekoniecznie trzeba spędzić cały dzień w kuchni.
I znalazłam; malutkie, delikatnie brioszki z ciasta drożdżowo-maślanego, które nie wymaga długiego i żmudnego wałkowania i składania.
Choć sam przepis jest dość długi i trzeba czekać na ciasto prawie 12 godzin, to jednak myślę, że warto. Wykonanie nie jest skomplikowane, wystarczy co jakiś czas poświęcić 5 minut na kolejny etap przygotowania.
A warto, bo w smaku brioszki przypominają francuskie rogale, choć oczywiście nie mają tylu delikatnych listków ciasta w swojej strukturze. 
Są baaaardzo delikatne i niesamowicie rosną, przebijając prawie trzykrotnie swoją początkową objętość. 
Polecam, jeśli masz trochę wolnego czasu! 




Rozczyn:
  •  3 łyżki letniej wody
  • 1 łyżka cukru
  • 1/4 części opakowania suchych drożdży (całe opakowanie to 7 g)
  • 1/2 szklanki mąki pszennej (użyłam typ 500)
  • 1 jajko
Przygotowanie rozczynu: wymieszać ze sobą wodę, cukier, drożdże i jajko, dodać przesianą mąkę i całość bardzo dokładnie połączyć (w razie potrzeby można dodać odrobinę wody więcej). 
Przykryć szczelnie folią i czystą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 2 godziny. 

Po tym czasie dodać następne składniki:
  • 1 szklanka + 1,5 łyżki mąki pszennej (użyłam typ 500)
  • 2 łyżki cukru
  • pozostałe drożdże (czyli 3/4 z 7 g)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 duże jajka (schłodzone)
  • 120 g miękkiego masła - w 3 partiach 
Całość bardzo dokładnie zagnieść (ok.10 minut, dodając masło w 3 porcjach, po wchłonięciu przez ciasto poprzedniej) - całość można zmiksować mikserem o dużej mocy (mój sprzęt nie dał rady :-))
Ciasto przełożyć do natłuszczonej olejem miski, wierzch także posmarować olejem. 
Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na 1,5 godziny (do podwojenia objętości).
Wyrośnięte ciasto wstawić na 1 godzinę do lodówki.
Po tym czasie delikatnie je wymieszać i włożyć na kolejną godzinę do lodówki. 
Następnie wyłożyć na oprószony mąką blat, rozwałkować na prostokąt i złożyć. 
Jeszcze raz rozwałkować na prostokąt i złożyć. 
Czynność powtórzyć. 
Złożone ciasto spakować do folii, włożyć do woreczka i całość włożyć do lodówki na 6 godzin. 
Następnie rozpakować z folii, spłaszczyć dłonią i podzielić na 16 porcji. 
Z każdej oderwać kawałeczek (ok.1/4 części), aby uformować korki. 
Z dużych kawałków formować kulki, lekko je spłaszczyć i włożyć do zagłębień formy na muffiny, wypełnionych jednorazowymi papilotkami (można też użyć foremek do kruchego cista, rozszerzających się ku górze, wysmarowanych tłuszczem lub wyłożonych papilotkami,  w razie ich braku formę na muffiny należy dobrze wysmarować tłuszczem). 
Palcem zrobić dziurę w każdej kulce ciasta (do spodu), w powstałe wgłębienia wcisnąć "korek". 
Przykryć folią i odstawić do wyrośnięcia na 1 godzinę. 
Na 30 minut przed pieczeniem piekarnik rozgrzać do 220 C. 

Glazura:
  • 1 żółtko
  • 1 łyżeczka mleka
Wymieszać żółtko z mlekiem.
Powstałą glazurą posmarować wierzch brioszek. 
Po 5 minutach czynność powtórzyć. 

Okroić bułeczki dookoła "korków" ostrym nożem na głębokość ok. 5-7 mm (nie wiedziałam w jakim celu przepis zawiera tę czynność, ale już wiem; podczas rośnięcia nieokrojone korki przekrzywiają się i wypadają, dlatego warto poświęcić chwilkę na tę czynność). 
Dodatkowo wierzch brioszek posypałam szczyptą brązowego cukru i płatków migdałowych. 

Formę z bułeczkami wstawić do gorącego piekarnika, na dolny poziom i piec przez ok. 10-15 minut, do zezłocenia. 

Studzić na kratce kuchennej. 



Smacznego! 

Inspiracje: "Domowy chleb, bułki i bułeczki" opracowany przez Annę Wrońską (przepis i sposób przygotowania zmodyfikowany) 


6 sierpnia 2012

DOMOWE BAGIETKI, NAJLEPSZE

Pulchne paryskie bułeczki


Ciąg dalszy francuskich opowieści i wypieków, których chyba nigdy za wiele, prawda? 
Uwielbiam te smaki i jestem szczególnie dumna z pysznych bagietek, które cieszyły nas niezmiernie podczas śniadań. 
Wykonanie ich nie jest trudniejsze od upieczenia zwykłych bułeczek, mają po prostu inną formę. 
Składniki każdy z nas ma w swojej szafce kuchennej: mąka, cukier, sól i woda źródlana. 
Wystarczy dokupić suszone drożdże i zabrać się do dzieła :-)
A warto, ponieważ bagietki są cudnie puszyste w środku i jednocześnie niezwykle chrupiące na zewnątrz. 
Świetne do kanapek, których pozazdroszczą Wam koleżanki i koledzy w pracy ;-) 
Polecam!



Składniki:
  • 450 g mąki pszennej
  • 1 opakowanie suchych drożdży (7 g) - zamiast suchych można dodać 35 g świeżych
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 szklanka wody źródlanej
  • 1 łyżeczka soli
  • mąka do podsypywania stolnicy
  • papier do pieczenia
Do wody dodać cukier i suche drożdże, wymieszać i odstawić na 5 minut. 
Mąkę przesiać do miski, dodać sól i rozczyn. 
Zagnieść gładkie i lśniące ciasto, które nie będzie się kleiło do rąk (gdyby było klejące to dodać odrobinę mąki). 
Włożyć do miski, przykryć czystą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 45 minut. 
Po tym czasie ciasto wyłożyć na podsypaną mąką stolnicę, krótko wyrobić. 
Podzielić na 3 części, odstawić na 5 minut. 
Kolejno uformować podłużne wałeczki (o długości ok. 20-25 cm każdy). 


Wyłożyć na posypany mąką papier do pieczenia ułożony na blasze, zachowując odstęp ok. 6 cm między bagietkami. 
Przykryć ściereczką, odstawić na 30 minut. 
Piekarnik nagrzać do 220 ºC
Na spodzie piekarnika ustawić naczynie żaroodporne ze szklanką wrzącej wody. 
Bagietki naciąć ukośnie bardzo ostrym nożem. 
Wstawić do piekarnika i piec przez 20 minut, aż staną się złote. 
Gorące ostudzić na kratce kuchennej. 



P.S. Pyszne kanapki z domowymi bagietkami, szynką, fetą i marynowaną grillowaną papryką, z kaparami :-) 



Marynowana grillowana papryka:
  • 3 czerwone papryki
  • 4 łyżki octu winnego
  • oliwa z oliwek
  • 3 łyżki kaparów z zalewy
  • 2 ząbki czosnku, pokrojone w plasterki
  • sól i pieprz do smaku
Papryki umyć, osuszyć, w całości (razem z ogonkiem) włożyć do naczynia żaroodpornego lub  na spory kawałek podwójnie złożonej folii aluminiowej i wstawić na górną półkę piekarnika nagrzanego do 230 ºC (lub pod grzałkę grillową). Opiekać przez ok. 15 minut, aż skórka stanie się lekko brązowa. 
Wyjąć z piekarnika i od razu przełożyć do grubego woreczka, szczelnie zawiązać i pozostawić w chłodnym miejscu do całkowitego ostudzenia. 
Wyjąć z woreczka, odciąć ogonki, wylać soki z wnętrza, wyrzucić pestki i obrać skórkę. 
Pokroić na kawałki, które wymieszać z solą, pieprzem i czosnkiem. 
Tak przygotowane przełożyć do słoika, dodać ocet i kapary. 
Jeszcze raz delikatnie wymieszać, wierzch zalać oliwą z oliwek. 
Słoik szczelnie zamknąć i wstawić do lodówki na 2 dni. 
Podawać z kanapkami i sałatkami. 


Smacznego! 


Inspiracje: 
Bagietki: Magazyn "Kuchnia" 07'2010 (przepis i sposób przygotowania zmodyfikowany) 
Papryka: Magazyn "Kuchnia" 08'2012 (przepis i sposób przygotowania zmodyfikowany)